• Przystępujemy do rozpatrzenia punktu piątego porządku obrad: ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z podwyższeniem wieku emerytalnego. Tekst ustawy zawarty jest w druku nr 251, a sprawozdanie komisji – w druku nr 251A. Proszę sprawozdawcę Komisji Rodziny i Polityki Społecznej, senatora Jana Michalskiego, o przedstawienie sprawozdania komisji.
  • Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Ministrze! W dniu 4 grudnia Komisja Rodziny i Polityki Społecznej rozpatrzyła na swoim posiedzeniu uchwaloną 23 listopada ustawę o zmianie niektórych ustaw w związku z podwyższeniem wieku emerytalnego, która nowelizuje przepisy nawiązujące do wieku emerytalnego lub innego określonego ustawowo wieku, zawarte w dziewiętnastu ustawach, a to w celu zapewnienia spójności systemu prawnego, regulującego od dnia 1 stycznia 2013 r. zasady wydłużania i zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Z ustawy usunięte zostały między innymi przepisy, które jako jedyną przesłankę rozwiązania stosunku pracy dopuszczały osiągnięcie wieku emerytalnego i prawa do emerytury. Zmiana ta nie objęła tylko mianowanych nauczycieli akademickich. Celem zaproponowanych zmian jest dostosowanie regulacji prawnych odnoszących się do wysokości wieku emerytalnego do podwyższonego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, czyli 67 lat. Było to już zgłaszane podczas prac nad ustawą emerytalną. Zasadnicze zmiany w ustawie dotyczą wyeliminowania z przepisów pragmatyk zawodowych tych regulacji, które nakazują bądź dopuszczają rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem tylko z tego powodu, że osiągnął wiek emerytalny i nabył prawo do emerytury. I w tym zakresie zmiany obejmują nauczycieli, pracowników urzędów państwowych, inspektorów kontroli skarbowej, kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli, komorników sądowych, ekspertów w Państwowym Urzędzie Patentowym, kuratorów sądowych, pilotów morskich, radców Prokuratorii Generalnej, pracowników mianowanych wykonujących czynności kontrolne Państwowej Inspekcji Pracy, urzędników służby cywilnej, funkcjonariuszy Służby Celnej. Ponadto zmiany dotyczą zachowania w mocy przepisów o wygaśnięciu stosunku pracy mianowanych nauczycieli akademickich z końcem roku akademickiego po osiągnięciu określonego wieku: zamiast sześćdziesięciu pięciu lat będzie sześćdziesiąt siedem, a w przypadku mianowanych nauczycieli posiadających tytuł naukowy profesora zatrudnionych na stanowisku profesora nadzwyczajnego lub zwyczajnego – ma miejsce utrzymanie wieku siedemdziesięciu lat. Ponadto zmiany dotyczą korekty przepisów, które przyznając pewne uprawnienie, wiążą je z określonym wiekiem, chodzi o łączenie pobierania emerytury z uposażeniem poselskim i senatorskim, odprawę dla sędziów przechodzących w stan spoczynku, prawo do zasiłku stałego z pomocy społecznej, wydłużenie okresu opłacania składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe za osoby, które rezygnują z zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania opieki nad długotrwale lub ciężko chorym członkiem rodziny oraz wspólnie niezamieszkującymi matką, ojcem lub rodzeństwem. Projektowana ustawa ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2013 r. Podczas obrad szczególną uwagę komisji zwróciła uwaga Biura Legislacyjnego podnosząca wątpliwość wyrażoną w opinii pierwszego prezesa Sądu Najwyższego odnośnie do art. 13 pktu 2 ustawy. Dotyczy ona możliwości powstania zróżnicowania uprawnień osób urodzonych przed 1 stycznia 1949 r. oraz osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r., jeżeli osoba, która ukończyła pięćdziesiąt lat, nie posiada co najmniej dziesięcioletniego okresu składkowego i nieskładkowego. Ponieważ sytuacja dotycząca mniej korzystnego rozwiązania odnosiła się do osób urodzonych przed 1 stycznia 1949 r., chodziło o rozważanie, czy są jeszcze w systemie ZUS takie osoby, których praktycznie problem ten dotknie. Odpowiedzi na wniosek komisji… Do sekretariatu komisji wpłynęło stosowne pismo, wprawdzie już po posiedzeniu komisji, ale generalnie ZUS potwierdza, że nie zgłasza uwag do tej ustawy. Takie pismo było załączone do projektu ustawy. ZUS to potwierdza i potwierdza też, że nie widzi problemów związanych z wypłatą tego typu świadczeń. Komisja w głosowaniu poparła wniosek o przyjęcie ustawy bez poprawek. Dziękuję bardzo.
  • Dziękuję bardzo. Obecnie senatorowie mogą zgłaszać z miejsca trwające nie dłużej niż minutę zapytania do senatora sprawozdawcy. Czy ktoś z państwa senatorów pragnie zadać takie pytanie? Proszę bardzo, senator…
  • Tak, ale ja patrzę, czy ktoś jeszcze. Senator Górecki i… nikt więcej. Proszę bardzo, Panie Senatorze.
  • Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Chciałbym zapytać, jak ma się do tego obecny system regulujący pracę pracowników administracyjnych na uczelniach? Bo to, że jest modyfikacja zapisów i wydłużenie wieku z sześćdziesięciu, sześćdziesięciu pięciu lat do sześćdziesięciu siedmiu, jest sprawą normalną, bo trzeba je skoordynować z tym, cośmy przyjmowali w zapisach ustawy dotyczącej wieku emerytalnego. Na uczelniach dość powszechnie się mówi, że jest duży problem, że pracownicy administracyjni, zgodnie z informacjami, które przepłynęły do mediów z Trybunału Konstytucyjnego, mogą sobie pracować i nie można ich zwolnić. Mogą pracować do dziewięćdziesięciu, do stu lat. Czasami, żeby cokolwiek zmodernizować, trzeba będzie likwidować, każdy rektor pewne biura czy struktury organizacyjne będzie likwidował. Jak to wygląda dzisiaj?
  • Proszę bardzo.
  • Panie Senatorze, ten problem nie był rozważany na posiedzeniu komisji, więc nie chciałbym przedstawiać stanowiska innego niż stanowisko komisji. Nie ma obowiązku, o ile wiem – tu już wyrażam swój pogląd – przechodzenia na emeryturę w momencie osiągnięcia wieku sześćdziesięciu siedmiu lat.
  • Dziękuję bardzo. Nie ma więcej pytań. Dziękuję, Panie Senatorze. Projekt tej ustawy został wniesiony przez rząd. Do prezentowania stanowiska rządu w toku prac parlamentarnych został upoważniony minister pracy i polityki społecznej. Czy przedstawiciel rządu pragnie zabrać głos w sprawie rozpatrywanej ustawy i przedstawić stanowisko rządu?
  • Nie. Dziękuję, Pani Marszałek.
  • Dziękuję. Senatorowie mogą zgłaszać z miejsca trwające nie dłużej niż minutę zapytania do przedstawiciela rządu związane z omawianym punktem porządku obrad. Czy ktoś z państwa senatorów pragnie zadań panu ministrowi takie pytanie? Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej reprezentuje podsekretarz stanu, pan Radosław Mleczko. Nie ma pytań…
  • Senator Pająk.
  • Senator Pająk. Proszę bardzo.
  • Panie Ministrze, mam takie pytanie. Było bardzo dużo czasu od momentu, kiedy przyjęto ustawę, powiem krótko, w sprawie sześćdziesięciu siedmiu lat. To było w maju bieżącego roku. Dlaczego nie przyjęto zmian w konkretnych ustawach, tylko w jednej, że tak powiem, zbiorowej ustawie, która dotyczy tych zmian?
  • Czy są jeszcze pytania? Nie ma, więc proszę odpowiedzieć z miejsca, Panie Ministrze.
  • Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie! Otóż 11 maja 2012 r. Rada Ministrów podjęła decyzję o dokonaniu przeglądu wszystkich ustaw, których mogą dotyczyć zmiany związane z podniesieniem wieku emerytalnego. To była decyzja świadoma, albowiem uznaliśmy, że niektóre z tych ustaw, a w szczególności pragmatyki zawodowe, wymagają trybu dłuższych konsultacji, stąd też takie konsultacje były przeprowadzone w szerszym niż ustawowy zakresie. Zwróciliśmy się również do organizacji pozarządowych i podmiotów, które mogłyby nam udzielić stosownych informacji w odniesieniu do pragmatyk, o których pan senator sprawozdawca był łaskaw państwa poinformować. Właśnie dbałość i staranność związana z procesem szeroko zakrojonych konsultacji legła u podstaw takiej, a nie innej decyzji Rady Ministrów. Nie ukrywam, że w trakcie prac nad projektem stanowisko w odniesieniu do wielu pragmatyk zawodowych w jakimś stopniu ewoluowało, co w rezultacie skłoniło rząd do przygotowania ustawy w myśl zasady, że osiągnięcie wieku emerytalnego nie powinno stanowić przyczyny zakończenia stosunku pracy. Dziękuję bardzo.
  • Dziękuję bardzo. Proszę bardzo. Jeszcze raz senator Górecki.
  • Jeszcze raz. Bardzo przepraszam. Ponieważ jest pan minister z ministerstwa pracy, a z ministrem Ratajczakiem rozmawialiśmy dzisiaj krótko na temat, o którym mówiłem… Czy ministerstwo pracy nie powinno rozważyć tego, żeby nijako dojść do problemu i spróbować go jakoś rozwiązać? Bo problem jest. Jest duże bezrobocie wśród młodzieży, a my mamy obowiązek utrzymywania ludzi, którzy po prostu chcą być w pracy. A często jest tak, że sprawność osób powyżej siedemdziesięciu lat jest różna. Według mnie to jest pewne nienormalne traktowanie sprawy. Trzeba podejmować decyzje o likwidacji pewnych struktur organizacyjnych itd. Wydaje mi się, że… To, czego doświadczyłem… Na przykład w Japonii sześćdziesiąt trzy lata… U nas jest do sześćdziesięciu siedmiu lat. Wszyscy odchodzą, nikt tam o niczym nie decyduje i przechodzi na emeryturę, a u nas ktoś chce, uważa, że może i powinien pracować. Czy nie powinno się tych spraw w jakiś sposób uregulować? Tym naprawdę powinno zająć się ministerstwo pracy, bo tu przecież chodzi o jakość pracy i o likwidację bezrobocia.
  • Powinno czy nie powinno? Proszę bardzo, Panie Ministrze
  • Bardzo dziękuję za podniesienie tego tematu. Chciałbym podkreślić… Pan senator wspominał wcześniej o pracownikach administracyjnych uczelni. Przypuszczam, że chodzi o pracowników, którzy są zatrudnieni na podstawie kodeksu pracy, a w świetle przepisów kodeksu pracy wiek nie może być jedynym powodem zwolnienia pracownika, co zostało potwierdzone także w orzeczeniach Sądu Najwyższego. Przypomnę, że regulacje, które zostały wprowadzone ustawą, dotyczą pragmatyk zawodowych. Podczas prac nad ustawą wiele środowisk zgłaszało potrzebę pewnej dodatkowej analizy pragmatyk zawodowych z punktu widzenia przesłanek, które umożliwiają rozwiązanie stosunku pracy. Takie propozycje zgłaszała między innymi Najwyższa Izba Kontroli, ale nie tylko Najwyższa Izba Kontroli. Wiele podmiotów wskazywało na potrzebę przeglądu takich regulacji. Minister pracy oczywiście może inicjować pewne działania w tym zakresie, ale nie jest właściwy, jeżeli chodzi o zdecydowaną większość pragmatyk zawodowych, a właśnie pragmatyki zawodowe regulują kwestie związane między innymi z przesłankami dotyczącymi tego, kiedy można rozwiązać stosunek pracy. Kodeks pracy mówi o tych kwestiach w sposób jednoznaczny. Inna regulacja, regulacja europejska, dyrektywa, która reguluje kwestie dyskryminacji ze względu na wiek, również określa… ma wpływ na regulacje obowiązujące w Polsce. Chciałbym zaznaczyć, że w sytuacji, w której minister nauki i szkolnictwa wyższego wnioskował o podwyższenie, ale też zachowanie w odniesieniu do pewnej konkretnej grupy pracowników tego kryterium wieku, odwoływał się do tej dyrektywy, która mówi wprost, że utrzymanie w przepisach pragmatycznych regulacji zezwalających na rozwiązanie stosunku pracy jedynie z tego powodu, że pracownik osiągnął wiek emerytalny, jest możliwe wówczas, gdy jest to obiektywnie i racjonalnie uzasadnione zgodnym z przepisami celem dotyczącym polityki zatrudnienia i rynku pracy, jeżeli stanowi to właściwy i konieczny środek do realizacji powyższego celu. Dziękuję.
  • Senator Górecki jest nieusatysfakcjonowany. Proszę bardzo.
  • Ja tylko chcę poinformować ministra, a przy okazji zapytać, co on o tym sądzi, że profesor tytularny, samodzielny nauczyciel akademicki musi odejść na emeryturę w wieku siedemdziesięciu lat i nie ma dyskusji, a pracownik administracyjny ma możliwość pracowania. Czy to jest normalne? Cokolwiek byśmy powiedzieli, trzeba zapytać: jakie to jest prawo?
  • Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że jesteśmy tutaj wspólnie z panem ministrem Ratajczakiem z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego i jeśli pani marszałek nie ma nic przeciwko temu, to poprosiłbym pana ministra o skomentowanie tego zagadnienia.
  • Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Proszę bardzo, Panie Ministrze.
  • Dość niezręcznie się czuję, odpowiadając zza pleców państwa senatorów, ale jeżeli pani marszałek…
  • Myślałam, że skończy się na jednym pytaniu. Skoro tak, to proszę bardzo, zapraszam do mównicy. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego reprezentuje podsekretarz stanu, pan Marek Ratajczak. Proszę bardzo.
  • Pani Marszałek! Szanowni Państwo Senatorowie! Problem, który podniósł pan senator Górecki, jest rzeczywiście problemem istotnym, tylko – tak jak już powiedział pan minister Mleczko – pracownicy szeroko rozumianej administracji w szkołach wyższych podlegają normalnym regulacjom kodeksu pracy, są zatrudnieni na podstawie umowy o pracę. Tak jak powiedział pan minister Mleczko, przepisy obowiązujące obecnie w Polsce i ich wykładnia stanowią, że sam fakt osiągnięcia wieku emerytalnego nie jest wystarczającą przesłanką do przerwania czy zakończenia stosunku pracy. Jeśli chodzi o to, o czym mówimy w odniesieniu do nauczycieli akademickich, to mówimy wyłącznie o regulacjach dotyczących tak zwanych mianowanych nauczycieli akademickich. Przywilejem, który towarzyszy czy towarzyszył mianowaniu do tej pory, było wydłużenie tego wieku, w ramach którego można było korzystać z mianowania, w przypadku profesorów tytularnych do lat siedemdziesięciu, w przypadku innych nauczycieli akademickich bez względu na płeć i zajmowane stanowisko do ukończenia sześćdziesięciu pięciu lat, a dokładnie do zakończenia roku akademickiego, w którym dana osoba ukończyła sześćdziesiąt pięć lat. To są dwa różne problemy. My w ramach regulacji, o których mówił pan minister Mleczko i o których dzisiaj dyskutujemy, postulujemy czy zakładamy utrzymanie rozwiązania dotyczącego wygaśnięcia stosunku mianowania. Jednocześnie pragnę podkreślić, że jeżeli rektor uczelni nadal chce zatrudniać profesora, który ukończył siedemdziesiąt lat, to może go zatrudnić, tyle że na podstawie umowy o pracę, praktycznie dzień po wygaśnięciu stosunku mianowania. Co jest tu również istotne? Otóż w przypadku osób, których stosunek pracy ulegnie wygaszeniu w ramach mianowania, a rektor uczelni zechce je nadal zatrudniać w ramach umowy o pracę, nie jest potrzebne przeprowadzanie procedury konkursowej. Dzisiaj w uczelniach publicznych powszechną zasadą jest to, że nauczyciele akademiccy chcący obejmować kolejne stanowiska przechodzą przez procedury konkursowe. W przypadku osób, które miałyby być dalej zatrudnione, ale już na podstawie umowy o pracę, nie trzeba stosować procedury konkursowej. Tak że to nie jest tak, że profesor musi odejść na emeryturę w momencie ukończenia siedemdziesięciu lat. Jemu wtedy wygasa stosunek pracy z tytułu mianowania. Jeżeli rektor danej uczelni jest zainteresowany utrzymaniem danego pracownika, to jak najbardziej może to zrobić, tyle że w ramach umowy o pracę i – jak już powiedziałem – bez potrzeby przeprowadzania procedury konkursowej.
  • Teraz już wszystko jasne.
  • Dziękuję bardzo.
  • To nie jest dobre rozwiązanie.
  • Bardzo dziękuję.
  • Otwieram…
  • Niech pan minister odpowie, bo ja jeszcze…
  • Jeszcze? Przepraszam, jeszcze pan senator. Poproszę jeszcze na moment. Dobrze? Pan senator Pająk. Proszę.
  • Panie Ministrze, ja mam takie pytanie. Co będzie mógł zrobić dyrektor szkoły, jeżeli osiemdziesięciopięcioletnia nauczycielka uprze się, że chce pracować, a nie będzie w stanie?
  • Proszę, Panie Ministrze.
  • Panie Senatorze, w tym przypadku odesłałbym pytanie do pana ministra z resortu pracy. Ja reprezentuję Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pytanie pana senatora dotyczy nauczycieli podlegających Ministerstwu Edukacji Narodowej. Nie mnie odpowiadać na to pytanie.
  • Chodzi o nauczycieli akademickich.
  • Bardzo przepraszam, ale w ramach podziału kompetencji nie ja mogę udzielić panu senatorowi odpowiedzi na to pytanie.
  • Czy pan ponawia to pytanie, kieruje je do pana ministra?
  • Tak, niech odpowie pan z ministerstwa pracy.
  • Panie Ministrze, zapraszam. Proszę bardzo.
  • To ja sobie pozwolę wrócić na miejsce.
  • Dziękuję serdecznie.
  • Szanowna Pani Marszałek, Szanowni Państwo, przepraszam, byłem zajęty rozmową z panem senatorem – wiem, że nie powinienem – i nie usłyszałem w pełni pytania. Jeśli…
  • Pan senator Pająk powtórzy. Bardzo proszę.
  • Ja mam następujące pytanie. Jak ma zachować się dyrektor szkoły w sytuacji, w której nauczycielka w wieku, powiedzmy, osiemdziesięciu pięciu lat będzie upierać się przy tym, że chce pracować, a widać, że niestety nie jest w stanie. Jak można rozwiązać taki problem?
  • Poruszył pan bardzo ważny wątek dotyczący nie tylko nauczycieli, którym akurat Karta Nauczyciela reguluje kwestię zatrudnienia, ale i… W przypadku kilkunastu grup zawodowych stawaliśmy przed podobnym pytaniem dotyczącym kryteriów, przesłanek, które mogą przesądzać o tym, że rozwiązuje się stosunek pracy. I doszliśmy do wniosku – z jednym odstępstwem, o którym mówił przed chwilą pan minister Ratajczak – że wiek nie powinien stanowić kryterium w przypadku rozwiązywania stosunku pracy. Jeżeli chodzi o Kartę Nauczyciela, to, o ile wiem, choć nie jestem znawcą w tym zakresie, występują w niej co najmniej cztery przesłanki, które mogą spowodować rozwiązanie stosunku pracy. Podobne pytania zadawaliśmy w odniesieniu do kierownika apteki, do innych pracowników i uznaliśmy, że w przypadku wspomnianego kierownika apteki wiek nie powinien decydować o… Powinny o tym decydować jego kwalifikacje, możliwość wykonywania zawodu, efektywność w zakresie wykonywania tego zawodu, pełnienia tego stanowiska. Dziękuję bardzo.
  • Dziękuję.
  • Proszę bardzo, pan senator Matusiewicz.
  • Dziękuję bardzo, Pani Marszałek. Panie Ministrze, czy nie uważa pan, że w sytuacji, o której tutaj mówimy, skoro odpada kryterium wieku… Czy nie można zastosować tu kryterium wynikającego z bogatego orzecznictwa Sądu Najwyższego, czyli ustalić, że jeżeli ktoś jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, to pracodawca może go zwolnić z przyczyn organizacyjnych bądź z przyczyn ekonomicznych?
  • Proszę bardzo, jeszcze senator Wojciechowski.
  • Pani Marszałek, Wysoka Izbo, chciałbym uzupełnić pytanie dotyczące lekarzy medycyny pracy. Chodzi mi o to, że być może nie ma pełnego wsparcia i że, nazwijmy to, pełna diagnoza osób, które pracują, może być… Czy nie ma sygnałów, które świadczyłyby o tym, że zaświadczenia o zdolności do pracy są wystawiane w jakiś nie do końca dobry sposób? Dziękuję bardzo.
  • Proszę, Panie Ministrze.
  • Chciałbym podnieść jeden ważny argument, który uwzględnialiśmy podczas przygotowywania tej ustawy. Jak państwo zauważyliście, jest to ustawa będąca konsekwencją ustawy o podniesieniu wieku emerytalnego. Chciałbym podkreślić, że wobec świadomości zrównania… Mamy pełną świadomość, że podejmując decyzje dotyczące zrównania wieku emerytalnego, powinniśmy uwzględnić możliwość pozostawania w zatrudnieniu bez względu na wiek. Przyjęliśmy więc konsekwentnie taką zasadę, że wiek nie jest jedyną przesłanką umożliwiającą rozwiązanie stosunku pracy. Przy okazji pojawiło się wiele wątków dotyczących szczegółowych pragmatyk – państwo mówili o Karcie Nauczyciela, ja wspominałem uwagi Najwyższej Izby Kontroli i wiele innych. I wydaje się, że podsumowaniem tej pracy i tych konsultacji, które przeprowadziliśmy bodaj z pięćdziesięcioma organizacjami zajmującymi się poszczególnymi kategoriami zawodowymi… W rezultacie tego przeglądu skłaniamy się do tego, że rzeczywiście powinniśmy zastanowić się nad tym, czy w poszczególnych pragmatykach zawodowych katalog przesłanek nie powinien zostać poszerzony czy uzupełniony, tak żeby umożliwiał efektywne, racjonalne organizowanie pracy i zatrudnianie pracowników.
  • Jeszcze pan senator Pająk. Proszę.
  • Ostatnie pytanie. Skoro jest tak duże bezrobocie, tylu młodych ludzi jest poza granicami kraju, tyle jest umów śmieciowych, to czy zamiast tej zasady „nie dyskryminować nikogo” nie przyjąć zasady „nie wyróżniać nikogo”, aby w wieku sześćdziesięciu siedmiu lat wszyscy odchodzili na emeryturę i nie było żadnej dyskusji w tej kwestii. Czy nie byłoby to sprawiedliwe? Dziękuję bardzo.
  • Proszę bardzo.
  • Powiedziałbym, że to bardzo odważna i daleko idąca teza. Jeżeli pan senator chce wywołać debatę publiczną w tej sprawie… Rozumiem, że taka jest intencja, ale ja nie śmiem w tej chwili komentować takiej sugestii ze strony pana senatora.
  • Dziękuję bardzo.
  • Dziękuję.
  • Otwieram dyskusję. Proszę o zabranie głosu senatora Mieczysława Augustyna.
  • Pani Marszałek! Panie Ministrze! Państwo Senatorowie! Mogę powiedzieć tak: mój głos jest przeciwny, a zarazem popierający usuwanie przepisów dyskryminujących na rynku pracy, także w pragmatykach zawodowych, ze względu na wiek. Wątpliwość, czy dłuższa praca osób starszych nie zabiera pracy ludziom młodym, nie jest rzadka. Kiedy byliśmy pod koniec naszej prezydencji w Brukseli, nawet tam, wśród doświadczonych parlamentarzystów zajmujących się problematyką antydyskryminacyjną i rynkiem pracy, padały takie stwierdzenia. To była nasza konferencja i ja tam mówiłem to, co teraz chcę powtórzyć tutaj. Otóż nie jest prawdą, że seniorzy odbierają pracę młodym. Przebadano to i stwierdzono, że tam, gdzie jest najwyższy wiek emerytalny, gdzie osoby starsze długo pracują, tam jest najwyższe zatrudnienie w ogóle. I odwrotnie: im szybsza dezaktywizacja osób starszych, tym niestety mniej pracy. To też jest udowodnione. Dzieje się tak dlatego, że koszty emerytur zjadają możliwości inwestycyjne i szanse na pracę dla młodych ludzi. A więc to jest dobry ruch. I to nie tylko dlatego, że dyrektywy tak każą, że Trybunał tak każe, ale dlatego, że to jest rozsądne. Jeżeli pracownik, obojętnie, czy czterdziestoletni, czy siedemdziesięcioletni, nie jest w stanie wykonywać swoich obowiązków, to powinno się skorzystać z instrumentów, które daje kodeks pracy. I z tego powodu wypowiadać umowy w trybie ustawowym zawsze można, natomiast wiek absolutnie nie powinien być przesłanką wypowiedzenia umowy o pracę. Jest to rozsądne, wynikające z prawa europejskiego i polskiego postanowienie. Dobrze, że jest ono w pełni wdrażane, Panie Ministrze, bo to jest jak najbardziej prawidłowe. Dziękuję bardzo.
  • Dziękuję bardzo. Informuję, że lista mówców została wyczerpana. Zamykam dyskusję. Informuję, że głosowanie w sprawie rozpatrywanej ustawy zostanie przeprowadzone w bloku głosowań.