• Przystępujemy do rozpatrzenia punktu pierwszego porządku obrad: ustawa budżetowa na rok 2012. Marszałek Senatu skierował ustawę budżetową do komisji senackich. Komisje senackie po rozpatrzeniu właściwych części budżetowych przekazały swoje opinie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, która na ich podstawie przygotowała sprawozdanie w tej sprawie. Tekst ustawy zawarty jest w druku nr 53, a sprawozdanie komisji w druku nr 53A. Proszę sprawozdawcę Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, pana senatora Kazimierza Kleinę, o przedstawienie sprawozdania komisji.
  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Komisji Budżetu i Finansów Publicznych przedstawiam sprawozdanie z posiedzenia naszej komisji w sprawie ustawy budżetowej na rok 2012. Nasze sprawozdanie zawarte jest w druku nr 53A i zawiera uchwalone podczas posiedzenia naszej komisji poprawki oraz wnioski mniejszości. Komisja Budżetu i Finansów Publicznych rekomenduje przyjęcie poprawek, które zostały zaakceptowane przez Komisję Budżetu i Finansów Publicznych. W dalszej części mojego sprawozdania, zgodnie z Regulaminem Senatu, omówię i uzasadnię przyjęte poprawki oraz uzasadnię poprawki, których komisja nie uwzględniła. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Roczny plan dochodów, wydatków, przychodów i rozchodów organów władzy państwowej, organów kontroli i ochrony prawa, sądów i trybunałów oraz administracji rządowej jest wyrazem polityki społeczno-gospodarczej i finansowej państwa. Sytuacja każdego kraju, każdej gospodarki zależy w dużym stopniu od wiarygodności, od postrzegania jej przez rynki finansowe, inwestorów zagranicznych, a przede wszystkim przez obywateli. Dlatego pierwszym obowiązkiem państwa jest zabezpieczenie płynności budżetu, wypłacalności i wiarygodności. Budżet na rok 2012 spełnia te podstawowe wymogi, czyli jest odpowiedzialny finansowo, zapewnia bezpieczne funkcjonowanie państwa, jest oparty na realnych przesłankach i realnych założeniach. Budżet spełnia ważne funkcje: wzmacnia instytucje państwowe, aby mogły zapewnić bezpieczeństwo finansowe państwa i jego obywateli, oraz, co jest równie ważne, wspiera wzrost gospodarczy. Polska gospodarka, tak jak i gospodarka światowa, ciągle jeszcze odczuwa konsekwencje kryzysu lat 2008–2009. Dzisiaj mamy do czynienia z nowym kryzysem, wynikającym z zadłużenia wielu państw w strefie euro. W tych okolicznościach budżet Polski, budżet państwa na rok 2012 jest budżetem wyjątkowym. Szanowni Państwo, ustawa budżetowa na rok 2012 jest opracowana według zasad wynikających z ustawy o finansach publicznych i oparta na określonych założeniach makroekonomicznych. Projekt ustawy budżetowej na rok 2012 został sporządzony na podstawie aktualnej prognozy makroekonomicznej, uwzględniającej sytuację zewnętrzną, zwłaszcza krajów Unii Europejskiej, oraz specyficzne uwarunkowania gospodarki polskiej. Przewiduje się, że w bieżącym roku budżetowym ze względu na stagnację gospodarczą w krajach Unii Europejskiej realne tempo wzrostu gospodarczego w Polsce będzie wynosiło 2,5%. Jest to ciągle wzrost, chociaż oczywiście oczekiwalibyśmy, aby ten wzrost był wyższy. W roku 2011 wynosił około 4%, a więc ten wzrost, który zakładamy na rok bieżący, jest określony bardzo ostrożnie. Analizując wpływ założeń makroekonomicznych na dochody budżetu państwa, należy w pierwszym kroku podzielić dochody na te, które w znacznym stopniu są uzależnione od tempa rozwoju gospodarczego mierzonego głównymi wskaźnikami makroekonomicznymi, oraz na te, których poziom nie jest silnie determinowany przez bieżącą sytuację makroekonomiczną. Pierwszą grupę stanowią podatki i cła, których udział w dochodach ogółem budżetu państwa jest przeważający i stanowi około 89%. Z kolei w drugiej grupie należy umieścić dochody niepodatkowe, między innymi opłaty, grzywny, odsetki, dywidendy, wpłaty z zysku przedsiębiorstw. W pewnym stopniu te wszystkie dochody są uzależnione od koniunktury gospodarczej, jednakże od tej obserwowanej w poprzednim roku, szczególnie jeżeli chodzi o wpłaty zysków czy dywidendy. Z tego podziału wynika, że przy omawianiu wpływu prognozowanej sytuacji gospodarczej na dochody budżetu państwa trzeba się skupić na wpływach podatkowych, a mówiąc precyzyjniej, na powiązaniu bazy podatkowej z procesami makroekonomicznymi. Zgodnie z prognozami Komisji Europejskiej, które stanowią podstawę założeń dotyczących otoczenia zewnętrznego polskiej gospodarki na przełomie lat 2011 i 2012, gospodarka Unii wejdzie w okres stagnacji przy spadku PKB w wielu krajach unijnych. Na taki scenariusz wskazuje między innymi pogorszenie wskaźników zaufania konsumentów, przedsiębiorców, głównie w zakresie ocen dotyczących przyszłości. W kolejnych kwartałach oczekiwana jest stopniowa poprawa nastrojów, poprawa dynamiki gospodarczej, poprawa aktywności, która jednak uwarunkowana jest ustąpieniem niepewności i niepokoju co do sytuacji na rynkach finansowych, a to z kolei zależy od podjęcia skutecznych działań przez władze gospodarcze. Należy zauważyć, że pomimo osłabienia dynamiki wzrostu gospodarczego przewiduje się utrzymanie relatywnie wysokiego tempa wzrostu spożycia prywatnego, które jest jednym z głównych motorów wzrostu gospodarczego. Z kolei wzrost funduszu wynagrodzeń, emerytur i rent w gospodarce narodowej, prognozowany w roku 2012 na około 4,9%, będzie bezpośrednio stymulował wzrost gospodarczy i będzie stymulował wzrost dochodu budżetu państwa, tego pochodzącego z podatków od osób fizycznych, a więc PIT. W związku z oczekiwanym spowolnieniem tempa wzrostu gospodarczego nie oczekuje się znaczącego wzrostu zysków przedsiębiorstw, które stanowią podstawę podatku CIT oraz podatku PIT w części związanej z opodatkowaniem dochodów uzyskiwanych z prowadzenia działalności gospodarczej. Prognozuje się, że w roku 2012 dochody podatkowe wzrosną w stosunku do przewidywanego wykonania dochodów w 2011 r. o około 18 miliardów zł, to jest o 7,3%. Wyższy od wzrostu PKB wzrost dochodu będzie spowodowany między innymi działaniami, które zostały podjęte już w roku ubiegłym, ale także tymi, które zostaną podjęte w roku bieżącym. A więc w roku 2012 między innymi ma być wprowadzony podatek od wydobycia niektórych kopalin – ustawa taka ma wejść w życie w pierwszym półroczu bieżącego roku. Zmianie uległy także stawki podatku akcyzowego. Wygaśnie również negatywny efekt na wpływy budżetowe w zakresie odliczania podatku VAT od zakupu samochodów z tak zwaną kratką i paliw używanych do ich napędu. Obowiązywać będzie już ten podatek VAT wprowadzony w ubiegłym roku, przez pełne dwanaście miesięcy. Tak więc efekty wzrostu dochodów podatkowych będą istotnie większe. Dodatkowo w 2012 r. wpływ będą miały także następujące czynniki: korzystne dla podatników zmiany w zakresie płatności zaliczek na podatki dochodowe od działalności gospodarczej, zniesienie konieczności opłacenia przez podmioty gospodarcze tak zwanej podwójnej zaliczki w grudniu oraz podwyższenie składki rentowej w części stanowiącej obciążenie pracodawcy, co oznacza zwiększenie kosztów związanych z zatrudnieniem pracowników – to z kolei spowoduje obniżenie dochodów z opodatkowania. Innymi słowy, spowolnienie tempa wzrostu PKB negatywnie oddziałuje na efektywność fiskalną gospodarki, co skutkuje zmniejszeniem tempa wzrostu dochodów podatkowych, ale z drugiej strony powoduje także wzrost niektórych opłat i podatków. W 2012 r. nie przewiduje się wpływów do budżetu państwa z tytułu wpłat z zysku Narodowego Banku Polskiego. Oparto się bowiem na założeniach planu finansowego Narodowego Banku Polskiego na 2011 r., zgodnie z którymi bank centralny w 2011 r. miał nie osiągnąć zysku, a jego wynik finansowy miał być ujemny, skutkiem czego nie będzie wpłat do budżetu państwa. Oczywiście jaki będzie ostateczny wynik finansowy Narodowego Banku Polskiego, trudno dzisiaj tak zdecydowanie powiedzieć. Ponieważ jednak ten wynik jest uzależniony od wielu, wielu elementów i czynników ekonomicznych pozostających poza kontrolą banku centralnego, może się okazać, że w roku bieżącym ta wpłata z zysku Narodowego Banku Polskie może się pojawić. Planując wydatki na rok 2012, zastosowano tak zwaną regułę wydatkową, to znaczy dopuszczającą realny wzrost wydatków o 1% ponad inflację. Zastosowanie tej reguły było niezbędne w celu zahamowania szybkiego wzrostu długu publicznego w Polsce, który to dług ciągle jest przecież bardzo poważnym problemem naszej gospodarki. Dług publiczny w całości w roku 2012 ma wynieść około 830 miliardów zł, i to jest wielkość 52,4%, liczona zgodnie z polską metodologią. Jeśli policzyć według metodologii unijnej, to ten dług jest odrobinę większy, ale nie przekracza 56% PKB. Wyznaczony w ustawie budżetowej na rok 2012 górny limit wydatków wynosi 328 miliardów 800 milionów zł. Udział wydatków budżetu państwa wyniesie 20% i pozostanie na poziomie z roku ubiegłego. Wzrost wydatków o 15 miliardów zł oznacza nominalne ich powiększenie o około 5%, a więc tuż poniżej tempa wzrostu nominalnego PKB. W projekcie budżetu na rok 2012 zwiększone zostały subwencje ogólne dla jednostek samorządu terytorialnego o 3,8%, w tym w części oświatowej o 4,8%, co ma pokryć skutki przechodzące wdrożonej 1 września podwyżki płac dla nauczycieli oraz innych zmian reorganizacyjnych w oświacie. Integralną część budżetu państwa, który jest przygotowany w sposób tradycyjny, stanowi budżet zadaniowy. Komisja Budżetu i Finansów Publicznych śledzi działania rządu związane z wdrażaniem budżetu zadaniowego. Także podczas prac nad budżetem na rok bieżący dyskutowaliśmy, w jaki sposób ten budżet w układzie zadaniowym jest wdrażany. Już dzisiaj większość zadań państwa jest ujmowana także w układzie zadaniowym i pokazanie budżetu w układzie zadaniowym wyraźnie spełnia dzisiaj funkcję poglądową. W dłuższej perspektywie ten budżet w układzie zadaniowym ma wykluczać przygotowanie budżetu w układzie tradycyjnym. Ale dla wielu z nas, którzy pracują nad budżetem państwa od wielu lat, to przygotowanie budżetu w układzie tradycyjnym jest często dużo bardziej czytelne, bardziej zrozumiałe – widać wyraźnie wpływy, dochody i wydatki poszczególnych dysponentów ustawy budżetowej. Tak że na pewno jeszcze przez wiele lat będziemy dysponowali budżetem, którego system prezentacji będzie się składał z dwóch części: układu tradycyjnego i zadaniowego. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wrócę jeszcze na krótko do tych zmian, jakie zostały wprowadzone w budżecie państwa na rok 2012 podczas prac w Sejmie. W ustawie budżetowej na rok 2012 przekazanej do Senatu dochody budżetu państwa ustalone zostały na poziomie 293 miliardów 766 milionów 128 tysięcy zł, a wydatki budżetu państwa określono na kwotę nie większą niż 328 miliardów 765 milionów 688 tysięcy zł. Deficyt budżetu państwa, który został ostatecznie uchwalony przez Sejm i podczas trzeciego czytania pomniejszony jeszcze o 440 tysięcy zł, wynosi zgodnie z ustawą 34 miliardy 999 milionów 560 tysięcy zł. Podczas prac w Sejmie dokonano zmiany polegającej na przeniesieniu części wydatków z poszczególnych części budżetowych do innych. I tak zmiany dokonano w części 24 „Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego”, w której zmniejszono wydatki bieżące na szkoły artystyczne i środki przeznaczono na podwyższenie wynagrodzeń pracowników administracyjnych szkół i placówek oświatowych artystycznych podległych ministrowi kultury i dziedzictwa narodowego. W części 29 „Obrona narodowa”, przesunięcia dokonano w wydatkach majątkowych z rozdziału „Centralne wsparcie” na dokończenie realizacji przez Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej zadania o nazwie „wirówka przeciążeniowa” – chodzi o kwotę ponad 6 milionów zł. W części 46 „Zdrowie” przesunięto środki w ramach programów polityki zdrowotnej z wydatków majątkowych na wydatki bieżące. Dokonano także zmian w budżecie województwa małopolskiego, dostosowując go do rzeczywistych planowanych działań podejmowanych przez to województwo. Dokonano także zmian w części 85 „Rezerwy celowe”, dotyczących na przykład utworzenia nowej pozycji pod nazwą „Współpraca z Polonią i Polakami za Granicą” z kwotą 53 milionów zł, kosztem budżetu Kancelarii Senatu. Wprowadzono także nową pozycję pod nazwą „Digitalizacja zbiorów Ossolineum we Lwowie” z kwotą 1 miliona zł. Ogólnie te zmiany, jakich dokonała sejmowa Komisja Finansów Publicznych, a później Sejm, w stosunku do projektu ustawy budżetowej, nie były wielkie. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Omówię teraz pracę senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych nad ustawą budżetową na rok 2012. Nasza komisja otrzymała uchwalony przez Sejm budżet na rok 2012 i w dniu 9 lutego rozpoczęła pracę nad częściami, które zostały przeznaczone do analiz przez Komisję Budżetu i Finansów Publicznych, oraz zapoznała się z pracami poszczególnych komisji branżowych zajmujących się częściami im przewidzianymi. W wyniku tych uzgodnień Komisja Budżetu i Finansów Publicznych przygotowała ostateczne sprawozdanie, w którym zaproponowała zmiany w ustawie budżetowej na rok 2012. Osiem komisji, które analizowały ustawę budżetową na rok 2012, nie wniosło do niej żadnych poprawek, uznając, że ustawa w takim kształcie, w jakim została uchwalona przez Sejm, jest bardzo dobra czy dobra. Sześć komisji senackich przedłożyło Komisji Budżetu i Finansów Publicznych opinie zawierające poprawki. Senatorowie zgłosili indywidualnie trzydzieści dwie poprawki. Zgodnie z Regulaminem Senatu chciałbym omówić te poprawki, które komisja odrzuciła, ponieważ uznała, że nie powinny być uwzględnione przez Wysoką Izbę. Pierwsza poprawka to poprawka przygotowana przez Komisję Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, dotycząca skreślenia wydatków w rozdziale „Wojewódzkie urzędy pracy” w dziesięciu województwach. W tej poprawce Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej proponowała zlikwidowanie wydatków przeznaczonych na komisje do spraw służby zastępczej. Argumentowała to tym, że służba wojskowa jest profesjonalna, zawodowa, więc w zasadzie komisje do spraw służby zastępczej nie powinny być finansowane. Kwota nie jest wielka, ale jednak niektórzy wojewodowie takie środki przewidzieli. Po analizie Komisja Budżetu i Finansów Publicznych uznała, że tę poprawkę odrzuca. Tworzenie komisji do spraw służby zastępczej jest sprawą dobrowolną, poszczególni wojewodowie mogą te komisje tworzyć, na wypadek stanu zagrożenia. Takiego stanu nie da się wykluczyć, nie da się całkowicie pominąć możliwości jego wystąpienia, dlatego ustawy przewidują możliwość powstania takich komisji. Oczywiście, te komisje powoływane i finansowane byłyby tylko wówczas, gdyby nastąpił stan wyższego zagrożenia, w innym wypadku środki na ten cel nie byłyby przeznaczane na utrzymanie komisji do spraw służby zastępczej. Z punktu widzenia budżetu państwa ta zmiana ma znaczenie nieistotne i w związku z tym komisja uznała, że tę poprawkę Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej należy odrzucić. Druga poprawka Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej proponuje przeniesienie środków przeznaczonych na zwiększenie części oświatowej subwencji ogólnej z rezerwy celowej do właściwej części budżetu państwa. Komisja Budżetu i Finansów Publicznych uznała, że nie akceptuje także tej poprawki. Argumentacja jest następująca. Rezerwa powstała przede wszystkim dlatego, że subwencja została skalkulowana z uwzględnieniem przewidywanego wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków od września 2012 r., czyli de facto można powiedzieć, że subwencja byłaby zawyżona. Ale dokonując ostatecznego przedłożenia projektu budżetu na rok 2012 w grudniu 2011 r., nie pomniejszono tej subwencji w związku z tym, że obowiązek będzie przesuwany, ponieważ te wydatki mogą się w niektórych szkołach pojawić. Dlatego wydaje się, że będzie lepiej, jeżeli środki przewidziane na wprowadzenie obowiązku nauki sześciolatków będą uwzględnione w specjalnej rezerwie i będą mogły być wykorzystane tylko w tych szkołach, w których ten program jest realizowany. Subwencja ogólnooświatowa byłaby subwencją naliczaną od 1 stycznia i obejmowałaby proporcjonalnie wszystkie szkoły. Kolejna poprawka, którą komisja także zaopiniowała negatywnie, to poprawka Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, komisji regulaminowej oraz pani senator Gosiewskiej i pana senatora Ciocha. Poprawka ta zakłada przywrócenie do budżetu Kancelarii Senatu środków przeznaczonych na opiekę nad Polonią i Polakami za granicą w wysokości zawartej w projekcie ustawy budżetowej, a zaproponowanej przez Kancelarię Senatu. Ta poprawka, która, jak mówię, została negatywnie zaopiniowana przez Komisję Budżetu i Finansów Publicznych, stała się później poprawką mniejszości komisji i najprawdopodobniej będzie rekomendowana przez sprawozdawcę mniejszości. Ale my jako Komisja Budżetu i Finansów Publicznych przyjęliśmy poprawkę, która w części przywraca to rozwiązanie, a więc przywraca do budżetu Kancelarii Senatu środki finansowe przeznaczone na finansowanie Polonii i opiekę nad Polakami mieszkającymi za granicą w łącznej kwocie 33 milionów zł. Kwota 13 milionów zł to byłyby wydatki związane z finansowaniem inwestycji podjętych w poszczególnych krajach – mówimy tu o Litwie, Rumunii i Ukrainie –głównie inwestycji oświatowych, których celem ma być wsparcie Polonii, a kwota 20 milionów zł byłaby przeznaczona na wsparcie organizacji pozarządowych realizujących zadania polonijne. Uznaliśmy jako Komisja Budżetu i Finansów Publicznych, że ta propozycja jest bardziej kompromisowa, a jednocześnie zakłada utrzymanie finansowania spraw polonijnych przez Senat i daje czas – bieżący rok – na dopracowanie ostatecznego kształtu finansowania spraw polonijnych w latach następnych. Kwestia finansowania spraw polonijnych była najbardziej kontrowersyjna, najbardziej nad nią dyskutowano. Ostatecznie przyjęliśmy to rozwiązanie, które było propozycją Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. Komisja odrzuciła również poprawkę komisji rolnictwa i przyjęła poprawkę alternatywną. Poprawka dotyczyła finansowania działań związanych ze sto pięćdziesiątą rocznicą powstania kółek i organizacji rolniczych. To jest kwota z punktu widzenia budżetu państwa nieduża, 0,5 miliona zł, ale zaproponowane przez komisję rolnictwa źródło pokrycia wydawało nam się nieuzasadnione, ponieważ to dofinansowanie miało pochodzić z funduszu przeznaczonego na tak zwaną szklankę mleka, czyli wsparcie dla rodzin ubogich i dla dzieci w szkołach. Oczywiście w praktyce często bywa tak, że kwota funduszu przeznaczonego na ten cel nie jest w budżecie państwa wykorzystana w całości, ale wydawało się nam, że choć cel wydatkowania kwoty 0,5 miliona zł na inicjatywy proponowane przez komisję rolnictwa jest słuszny, to powinno to zostać sfinansowane z innych źródeł. Zaproponowaliśmy, żeby było to sfinansowane z wydatków administracyjnych Agencji Rynku Rolnego. Komisja odrzuciła także poprawkę Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi proponującą przesunięcia w planie finansowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W tej poprawce proponowano zwiększenie limitu przeznaczonego na niskooprocentowane kredyty dla rolników, ale uznaliśmy, że jeszcze w grudniu 2011 r. można było tak przygotować plan finansowy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, żeby nie było wątpliwości, że ta kwota jest zbyt mała. Jeszcze w grudniu ubiegłego roku agencja uważała, że środki zagwarantowane na ten cel są wystarczające, a przecież w ciągu miesiąca nie zdarzyło się nic tak nadzwyczajnego, aby dokonywać takiej zmiany. Po rozmowie z ministrem rolnictwa uznaliśmy, że ewentualne zmiany w planie finansowym mogą być dokonywane w ciągu roku, jeżeli sytuacja ulegnie zmianie na tyle, że dopłaty do kredytów preferencyjnych będą zbyt małe. Wówczas w ciągu roku będzie można dokonać zmian w planie finansowym agencji za pośrednictwem uchwał rządu i sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Odrzuciliśmy także poprawkę Komisji Rodziny i Polityki Społecznej proponującą przesunięcia w planie finansowym Funduszu Pracy zmierzające do tego, aby przeznaczyć więcej środków na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, w tym szkolenia, studia podyplomowe itd. Nasze negatywne stanowisko jest argumentowane tym, że poprawka ta powodowałaby pogorszenie wyniku finansowego sektora finansów publicznych. Odrzuciliśmy także poprawkę Komisji Gospodarki Narodowej, która dotyczy budżetu Urzędu Regulacji Energetyki. Poprawka ta zwiększała budżet tego urzędu o 2 miliony 920 tysięcy zł. Uznaliśmy, że nie można wiązać wzrostu wydatków poszczególnych urzędów, instytucji wprost z wynikami finansowymi, jakie te urzędy osiągają. One niejako niezależnie od tego, jakimi dysponują środkami, powinny działać w tym kierunku, aby osiągnąć jak największe dochody. W praktyce by to oznaczało, że pieniądze te byłyby przeznaczone w głównej mierze na wzrost płac i zatrudnienia. W związku z tym poprawka musiała zostać zaopiniowana negatywnie przez Komisję Budżetu i Finansów Publicznych. Proszę państwa, omówię teraz poprawki indywidualne, które komisja odrzuciła. Uzasadnienie poprawek, które przygotowali poszczególni członkowie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, a które odrzuciliśmy, jestem zobowiązany przedstawić w związku z zapisami regulaminowymi. Poprawki, które będę omawiał, oczywiście są także zawarte w sprawozdaniu. Ich rekomendacje będzie przedstawiał sprawozdawca mniejszości, a ja omówię powody odrzucenia tych poprawek. Najczęściej powodem odrzucenia poprawek przygotowanych przez senatorów był argument taki oto, że wzrost wydatków na poszczególne cele był pokrywany z rezerwy w poz. 8 przeznaczonej na współfinansowanie projektów europejskich. Uznaliśmy, że pomniejszenie, obniżenie kwoty przeznaczonej na finansowanie tych projektów spowoduje natychmiast ograniczenie inwestycji, ograniczenie inwestycji rozwojowych, które proponuje rząd, proponują samorządy, bo przecież także od poziomu współfinansowania zależy ilość środków, które zostaną przeznaczone ze środków europejskich na poszczególne cele. Poprawka trzynasta, poprawka pani senator Gosiewskiej i senatora Ciocha, która powoduje zwiększenie dotacji przeznaczonych na wojewódzkie ośrodki doradztwa rolniczego, jest właśnie tego przykładem, jeśli chodzi o źródło finansowania. Równocześnie chcę powiedzieć, że środki na doradztwo rolnicze zostały zaplanowane na rok 2012 w porównywalnych kwotach, a nawet odrobinę większych niż w roku poprzednim, a środki na realizację potrzeb związanych z tym celem zostały już przeznaczone w budżetach tych instytucji. Zatem dodatkowe zwiększanie środków przeznaczonych na utrzymanie ośrodków doradztwa rolniczego uznaliśmy za niecelowe. Kolejna poprawka, także pani senator Gosiewskiej i senatora Ciocha, w zestawieniu to jest poprawka czternasta, też dokonuje przesunięcia w ramach rezerw celowych z rezerwy w poz. 8, czyli tak zwanej europejskiej, do rezerwy zawierającej środki na dofinansowanie zadań wynikających z ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Wnioskodawcy proponują zwiększenie o 37 milionów zł rezerwy, która istnieje w budżecie państwa, a jest to rezerwa w wysokości 62 milionów zł. Nasze stanowisko jest negatywne ze względu na wskazane źródło finansowania, ale także z tego powodu, że w budżecie zaproponowana została kwota, która według ministra finansów jest kwotą wystarczającą na pokrycie kosztów realizowania ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Kolejna poprawka, także senatora Ciocha i pani senator Gosiewskiej, prowadzi do zwiększenia wydatków na zadania w zakresie kultury fizycznej i jest to zwiększenie również kosztem rezerwy celowej. W poprawce tej proponuje się zwiększenie środków na promowanie kultury fizycznej wśród młodzieży. Jeden argument jest ten sam: źródłem finansowania jest rezerwa. Drugi argument jest taki, że w rezerwie finansowej na ten cel kwota została zwiększona, wprawdzie nie wprost na to zadanie, ale na promowanie i rozpowszechnianie piłki siatkowej, jest tu dodatkowo 30 milionów zł. Kolejna poprawka prowadzi do stworzenia Krajowego wieloletniego programu leczenia niepłodności z kwotą 15 milionów zł także kosztem rezerwy w poz. 8. Musiała się ona spotkać z naszą negatywną opinią, także z tego powodu, że nie ma podstaw prawnych do tworzenia takiej rezerwy. Jednak głównym powodem jest oczywiście ciągłe konsumowanie środków z rezerwy nr 8. Kolejna poprawka, poprawka pani senator Gosiewskiej i senatora Ciocha, proponuje zwiększenie wydatków w części „Kultura” w rozdziale „Muzea” na wykonanie projektu architektonicznego Muzeum Historii Polski, pierwszy etap, także kosztem rezerwy w poz. 8. Nasze negatywne stanowisko wynika także z tego, że w budżecie ministra kultury nastąpił wzrost środków przeznaczonych na kulturę, głównie na inwestycje, jest to wzrost o 40% w stosunku do kwoty z roku ubiegłego, a więc gdyby minister kultury uznał te zadania za celowe, to powinien je finansować ze środków, które w sposób znaczny zostały zwiększone i przeznaczone dla tego sektora. Kolejna poprawka pani senator Gosiewskiej i senatora Ciocha to jest poprawka zwiększająca wydatki Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z przeznaczeniem na pomoc socjalną dla kombatantów także kosztem rezerwy w poz. 8, a więc kosztem rezerwy przeznaczonej na współfinansowanie projektów europejskich. Nasza negatywna decyzja wynika z krytyki źródła pokrycia tego wydatku, ale także z informacji, że w roku 2011 minister odpowiedzialny za sprawy kombatanckie, rzecznik spraw kombatantów i minister pracy nie zgłaszali problemu braku środków przewidzianych na ten cel. Kolejna poprawka, przygotowana przez tych samych senatorów, prowadzi do zwiększenia środków w wydatkach w części „Nauka” w rozdziale „Działalność statutowa i inwestycyjna jednostek naukowych” z przeznaczeniem na budowę linii pomiarowej do badań strukturalnych układów biologicznych i nowych materiałów z wykorzystaniem promieniowania synchrotronowego kosztem rezerwy w poz. 54. Tu też jest negatywne stanowisko. Rezerwa w poz. 54 na zadania projakościowe w szkolnictwie wyższym została utworzona w wysokości, która wynika ze skalkulowania jej według zasad przewidzianych w ustawie. Pomniejszanie tej rezerwy prowadziłoby także do tego, że ustawa nie byłaby przestrzegana, jeśli chodzi o tworzenie i później finansowanie celów przewidzianych w tej ustawie. Jednocześnie członkowie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych uznali, że ten projekt mógłby być finansowany w ramach środków przeznaczonych na część „Nauka” w budżecie w takim kształcie, w jakim jest w tej chwili. Kolejna poprawka senatorów Gosiewskiej i Ciocha prowadzi do przesunięcia środków między tymi samymi częściami i przeznaczenia ich na wytworzenie szczepionki trzeciej generacji przeciwko czerniakowi złośliwemu. Poprawka ta dotyczy części „Nauka”. Uzasadnienie jest podobne: pomniejszanie tej rezerwy naruszałoby przewidziane ustawą zasady jej tworzenia i wydatkowania. Kolejna poprawka, poprawka szesnasta, prowadzi do zwiększenia kosztem rezerwy w poz. 8 wydatków w poszczególnych województwach na placówki wsparcia dziennego dla dzieci i młodzieży z rodzin ubogich. Wskazane jest takie źródło, jak mówiłem, którego nie chcielibyśmy naruszać, aby można było współfinansować projekty europejskie. Na ten cel może być kierowana przez ministra pracy i polityki społecznej pomoc z własnego budżetu i programów resortowych, które są przygotowane w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Kolejna poprawka tychże samych senatorów prowadzi do zwiększenia wydatków w części „Szkolnictwo wyższe”. Mają być one przeznaczone na podwyżki płac dla pracowników uczelni wyższych kosztem rezerwy w poz. 62. Rezerwa w poz. 62 to rezerwa przeznaczona na promocję biopaliw. Ta rezerwa jest tworzona w sposób przewidziany ustawą i pochodzi ona… 1,5% dochodu z podatku akcyzowego z poprzedniego roku jest przeznaczone na tworzenie tej rezerwy. Przeznaczenie tych środków na podwyżki dla nauczycieli akademickich byłoby niezgodne z rozporządzeniem ministra nauki i szkolnictwa wyższego, które zakłada harmonogram regulacji płac do roku 2015. Podwyżka w tym okresie ma wynosić 30%, jest rozłożona na poszczególne lata i ma być finansowana z budżetu ministerstwa. Kolejna poprawka wspomnianych senatorów przesuwa środki z planu finansowego Funduszu Pracy, przeznaczając je na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Tutaj także stanowisko negatywne. Argumentacja podobna jak w przypadku poprzedniej poprawki dotyczącej Funduszu Pracy. Jeżeli dokonalibyśmy tych zmian dotyczących Funduszu Pracy proponowanych przez wnioskodawców, nastąpiłoby pogorszenie deficytu sektora finansów publicznych. Ewentualne zmiany w planie finansowym Funduszu Pracy dostosowujące go do aktualnej sytuacji mogą być realizowane w ciągu roku w zależności od zmieniającej się sytuacji na rynku. Następna poprawka, tym razem poprawka senatora Ciocha i senatora Marka Martynowskiego. To jest poprawka, która zmienia zasady dysponowania rezerwą celową na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Ustawa zakłada, że w przypadku niewykorzystania do dnia 30 września środków w wysokości 76 milionów 160 tysięcy zł planowanych w tej rezerwie upoważnia się ministra finansów do utworzenia nowej rezerwy w tej wysokości z przeznaczeniem na podwyżki od 1 października uposażeń funkcjonariuszy. Jeżelibyśmy przyjęli poprawkę, którą proponują senatorowie, to takie upoważnienie byłoby niepotrzebne. Senatorowie zakładają, że nie powinno się uzależniać podwyżek płacy służb mundurowych od sytuacji związanej z klęskami żywiołowymi i że powinniśmy te środki zaplanować, powiedziałbym, twardo w ustawie budżetowej. Komisja budżetowa negatywnie zaopiniowała tę poprawkę, uważając, że rozwiązanie przyjęte przez Sejm jest prawidłowe i daje szansę na takie podwyżki w drugiej połowie roku. Poprawka kolejna zwiększa o 500 milionów zł subwencje ogólne dla jednostek samorządu terytorialnego w rozdziale „Część oświatowa subwencji ogólnej” kosztem rezerwy celowej w poz. 8. Stanowisko negatywne, po pierwsze, ze względu na źródło finansowania, po drugie, ze względu na to, że subwencja została policzona prawidłowo, a nawet została zwiększona w stosunku do roku poprzedniego także o taką kwotę przeznaczoną na finansowanie nauki sześciolatków. Poprawka kolejna. Poprawka senatorów Gosiewskiej i Ciocha dotycząca budżetu Kancelarii Prezydenta. Poprawka proponuje zwiększenie dotacji na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i jednoczesne ograniczenie środków kancelarii. Także negatywnie opiniujemy tę poprawkę. Gdyby Wysoka Izba przyjęła tę poprawkę, to wydatki rzeczowe w Kancelarii Prezydenta zostałyby pomniejszone o 40% w stosunku do roku 2011. Wydaje się, że takie cięcie jest zbyt duże, żeby Kancelaria Prezydenta mogła normalnie funkcjonować. Kolejna poprawka tychże senatorów. Kosztem rezerwy w poz. 8 zwiększa się o 153 miliony 500 tysięcy zł środki na podwyżki dla służb mundurowych. Takie źródło pokrycia, ósma… Oceniamy to negatywnie. Kolejna poprawka senator Gosiewskiej i senatora Ciocha tworzy kolejną rezerwę, Wieloletni krajowy program wprowadzania gabinetów lekarskich i stomatologicznych w szkołach, z kwotą 150 milionów zł kosztem rezerwy w poz. 8. Negatywna opinia z tego samego powodu, co poprzednio, ale także dlatego, że jeżeli uznano by to zadanie za celowe, to w pierwszej kolejności powinno być finansowane z Narodowego Funduszu Zdrowia, a w części także ze środków własnych samorządów. Kolejna poprawka wspomnianych senatorów. Kosztem rezerwy w poz. 8 zwiększa się wydatki w rezerwie w poz. 27 „Środki na realizację programu wieloletniego «Pomoc państwa w zakresie dożywiania»”. Źródło finansowania – rezerwa w poz. 8, a więc obniżenie środków na współfinansowanie projektów europejskich. Chcę poinformować państwa senatorów, że w ustawie budżetowej są przewidziane na ten cel środki w wysokości 550 milionów zł: 350 milionów zł w budżetach wojewodów i 200 milionów zł w specjalnej rezerwie. Kolejna poprawka, którą proponują senatorowie Cioch i Gosiewska, dotyczy zwiększenia funduszu przeznaczonego na dopłaty do paliwa rolniczego. Ta poprawka zwiększa dochody z tytułu podatku akcyzowego o 120 milionów zł i przeznacza te pieniądze na cel przeze mnie wspomniany. Nie ma jednak podstaw do tego, aby szacować, że wpływy z akcyzy będą o 120 milionów zł wyższe. Poza tym poprawka nie mówi w uzasadnieniu, z tytułu jakiego podatku akcyzowego, czy od paliw, czy papierosów, czy samochodów, ma być planowany wzrost dochodów, przeznaczony na cel, którzy autorzy poprawki wymieniają. Równocześnie chcę zauważyć, że rezerwa w poz. 7 dotycząca dopłat do paliwa rolniczego została ustalona w wysokości 720 milionów zł i według opinii ministra rolnictwa i ministra finansów jest to kwota wystarczająca. Co więcej, rzadko kiedy w ostatnich latach była wykorzystywana w całości. W ostatnim roku nie wykorzystano 80 milionów zł z tej rezerwy. Kolejna poprawka, także senatorów Gosiewskiej i Ciocha, zwiększa rezerwę celową na ubezpieczenie upraw rolnych i zwierząt gospodarskich o 100 milionów zł kosztem rezerwy w poz. 8. Uważamy, że takie źródło finansowania jest niewłaściwe. Informujemy jednocześnie, że w budżecie na ten cel zaplanowano 200 milionów zł: 100 milionów zł w specjalnej rezerwie i 100 milionów w odpowiednich częściach budżetowych. Kolejna poprawka tych samych autorów. Także kosztem rezerwy w poz. 8… Zwiększenie środków na Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa w poszczególnych województwach. Uważamy, że środki przewidziane w budżetach wojewodów przeznaczone dla tych inspekcji są wystarczające. Te środki mogą być zwiększone ze specjalnej rezerwy, która także jest przewidziana w ustawie, jeżeli te inspekcje osiągną dodatkowe dochody. Ci sami autorzy proponują zwiększenie wydatków na spółki wodne także kosztem tej rezerwy. Nasze stanowisko w związku z tym jest negatywne. Jednocześnie informujemy, że w ustawie budżetowej zaplanowano w rezerwach 16 milionów zł na finansowanie spółek wodnych i na zadania, które te spółki realizują. Poprawka senatora Martynowskiego i senatora Ciocha: kosztem rezerwy w poz. 8 zwiększa się o 80 milionów zł środki na regionalne zarządy gospodarki wodnej. Wydatki na ten cel w budżetach tych instytucji wzrosły w stosunku do roku poprzedniego o 1,5%. Poza tym takie źródło pokrycia wydaje się burzyć plan inwestycyjny, rozwojowy i modernizacyjny gospodarki państwa polskiego. To były poprawki, które zaopiniowaliśmy negatywnie. Jeszcze po kilka słów o poprawkach, które przyjęliśmy. Przyjęliśmy te poprawki alternatywne, o których mówiliśmy, a więc dotyczące finansowania spraw polonijnych oraz finansowania zadań związanych z funkcjonowaniem kółek rolniczych. To przyjęte już… Poprawka pierwsza ma na celu dwukrotne zwiększenie kwoty limitu upoważnienia dla ministra finansów do udzielania ze środków budżetu państwa pożyczek dla Banku Gospodarstwa Krajowego na zwiększenie funduszy uzupełniających banku. Poprawka druga przesuwa 1 milion 706 tysięcy zł w części „Budżet, finanse publiczne i instytucje finansowe” z wynagrodzeń funkcjonariuszy Służby Celnej na wynagrodzenia członków korpusu służby cywilnej. Chodzi o to, aby zadania, które mogą realizować pracownicy administracyjni niebędący funkcjonariuszami, były przez nich wykonywane. I w związku z tym koszty obsługi Służby Celnej uległyby zmniejszeniu. Poprawka trzecia zwiększa limit wydatków w części „Kancelaria Senatu” – to jest poprawka dotycząca spraw polonijnych, którą omówiłem. Poprawka czwarta zwiększa o 1 milion zł limit dotacji w części „Oświata i wychowanie” z przeznaczeniem na dofinansowanie działalności Niepublicznego Zespołu Szkół Ogólnokształcących dla dzieci i młodzieży pracowników Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO kosztem wydatków części administracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego. To dotyczy części „Naczelny Sąd Administracyjny” i wydatków na funkcjonowanie administracji. Poprawka piąta tworzy nową rezerwę przeznaczoną do… Chodzi tu o obchody sto pięćdziesiątej rocznicy powstania kółek rolniczych. Ta poprawka była już omawiana i jest ona poprawką alternatywną dla poprawki przygotowanej przez komisję rolnictwa. Poprawka szósta zwiększa o 4 miliony 700 tysięcy zł limit dotacji w części „Zdrowie” z przeznaczeniem na działalność Głównej Biblioteki Lekarskiej i wsparcie procesu restrukturyzacji kosztem dotacji Narodowego Funduszu Zdrowia. Poprawka siódma dokonuje zmian i zwiększa o 10 milionów zł rezerwę celową na zobowiązania wymagalne Skarbu Państwa kosztem wydatków w części „Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa”. Poprawka ósma dokonuje wewnętrznego przesunięcia kwoty 494 tysięcy zł w części „Województwo małopolskie”, zwiększając wydatki w niektórych służbach wojewody małopolskiego. Poprawka dziewiąta dotyczy wydatków na przejścia graniczne, zmniejsza wydatki majątkowe na ten cel w części „Województwo podkarpackie” o 625 tysięcy zł oraz zwiększa w części „Województwo lubelskie” o 2 miliony 500 tysięcy zł, jednocześnie zmniejszając wydatki w tej części na współfinansowanie projektów europejskich o 1 milion 875 tysięcy zł. Poprawka wynika z nowelizacji uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia programu wieloletniego pod nazwą „Program rozwoju infrastruktury granicznej na polsko-ukraińskiej granicy państwowej w latach 2010–2013”. Proszę państwa, to wszystkie poprawki, które komisja rozpatrzyła i które zaakceptowała. Chcę też poinformować Wysoką Izbę, że poprawki rekomendowane Wysokiej Izbie przez komisję uzyskały poparcie ministra finansów i mają wewnętrzne uzasadnienie w poszczególnych resortach rządowych. Dziękuję za uwagę i bardzo proszę o przyjęcie poprawek zaproponowanych przez komisję oraz o przyjęcie całej ustawy wraz z poprawkami.
  • Dziękuję, Panie Senatorze. Teraz proszę sprawozdawcę mniejszości Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, pana senatora Henryka Ciocha, o przedstawienie wniosków mniejszości komisji.
  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Upoważniony zostałem przez klub senatorów PiS, ażeby złożyć w dniu dzisiejszym dwadzieścia trzy wnioski mniejszości, które postaram się pokrótce omówić. Nadmieniam, iż te wnioski w charakterze poprawek były składane na posiedzeniach różnych komisji, przede wszystkim zaś na posiedzeniu Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, nie tylko przeze mnie i panią senator Beatę Gosiewską, ale również przez senatorów z naszego klubu, to jest panią senator Dorotę Czudowską, senatorów Stanisława Gogacza, Marka Martynowskiego, panią senator Sagatowską i wielu innych senatorów. Z ubolewaniem jednak stwierdzam, iż we wszystkich komisjach, a przede wszystkim w Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, wszystkie zgłoszone przez nas poprawki zostały odrzucone, bez względu na ich zawartość merytoryczną, na ich racjonalność. A czy są one racjonalne… Państwo sami wyrobią sobie zdanie i wyrażą pogląd, ponieważ jako sprawozdawca będę zmuszony także dokładnie je przedstawić, ale już w charakterze wniosków mniejszości. Warto się nad nimi pochylić, ponieważ dotyczą takich wydatków dodatkowych… Wszystkie są ważne, kolejność nie ma tutaj znaczenia. Ważne są dopłaty do paliwa dla rolników, ważne są podwyżki uposażeń dla funkcjonariuszy służb mundurowych, ważne jest zwiększenie dotacji i subwencji na rzecz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, utrzymanie dotacji dla Kancelarii Senatu z przeznaczeniem jej na Polonię i opiekę nad Polakami zamieszkałymi za granicą. Ważne są też dotacje na gospodarkę wodną, kulturę, dziedzictwo narodowe, kulturę fizyczną, naukę oraz szkolnictwo wyższe i Państwowy Fundusz Kombatantów, na zwiększenie subwencji oświatowej ogólnej, na wojewódzkie ośrodki doradztwa rolniczego, na wspieranie rodziny i systemu pieczy zastępczej, na realizację wielu krajowych programów, takich jak leczenie niepłodności, program wprowadzania gabinetów lekarskich i stomatologicznych w szkołach, pomoc państwa w zakresie dożywiania dzieci w szkołach, pomoc w zakresie ubezpieczania upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Wreszcie, ważne jest zwiększenie wydatków na inspekcję ochrony roślin i nasiennictwa, na rzecz spółek wodnych oraz aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu. Nie ulega więc wątpliwości, iż powyższe propozycje, które dzisiaj już w zasadzie zostały zgłoszone jako wnioski mniejszości i nad którymi będziemy głosować, dotyczą niezmiernie istotnej sfery wydatków budżetowych, które niestety w ramach tak zwanego bardzo oszczędnego, skrojonego na czas kryzysu budżetu zostały nadmiernie okrojone. Dotyczą one nie tylko wzrostu uposażeń czy też wynagrodzeń tak zwanej sfery budżetowej, chociaż nie wszyscy pracownicy tej sfery podwyżki, chociażby minimalne, w budżecie na rok 2012 otrzymują. Podam przykład: pracownicy nauki, nauczyciele akademiccy. Proszę państwa, w Polsce są dwie grupy nauczycieli, czyli nauczyciele oświaty, ci w szkołach podstawowych i średnich, oraz nauczyciele akademiccy. Podczas posiedzenia komisji dowiedziałem się od pana ministra, że podwyżka na uczelniach była ponoć trzy lata temu – jednak była ona tak niska, że ja i moi koledzy jej nie zauważyliśmy. Mówi się, że będzie podwyżka o 30%, rozłożona na trzy lata, i rzekomo zacznie ona obowiązywać nie w tym roku, tylko w następnym, czyli ma być w latach 2013, 2014 i 2015. Dlaczego te podwyżki są potrzebne? Mianowicie w odniesieniu do nauczycieli akademickich od lat nie są uwzględniane nawet wskaźniki waloryzacyjne. Niedawno parlament podniósł składkę rentową, tak więc powstaje pytanie: skąd uczelnie wezmą środki na bieżącą wypłatę tejże składki, którą przecież będą musiały odprowadzić? Jeżeli chodzi o uposażenie funkcjonariuszy pracujących w służbach mundurowych, to mieliśmy spotkanie z ich przedstawicielami, którzy tłumaczyli nam pewne rzeczy oczywiste, jednak oczywiste nie dla wszystkich. Funkcjonariusze zarabiają bardzo niewiele, szczególnie ci początkujący. Wynagrodzenie zasadnicze funkcjonariuszy mundurowych, którzy podejmują po raz pierwszy służbę, niewiele odbiega od wynagrodzenia minimalnego. Wiele tysięcy funkcjonariuszy odchodzi ze służby przed osiągnięciem nawet tego obniżonego wieku emerytalnego. Rozwiązanie zaś, jakie proponuje się w budżecie, jest dość humorystyczne: oni otrzymają podwyżkę, ale pod warunkiem, że w tym roku z rezerwy budżetowej pana premiera nie zostaną przeznaczone środki na klęski żywiołowe; prawdopodobnie na powodzie, ale nie tylko. Tak więc jest to warunek przyszły, niepewny, możemy nawet powiedzieć, że jest to warunek niejako zawieszający tę podwyżkę. Inną kwestią jest, proszę państwa, zwiększenie wydatków na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, które od lat nie były zwiększane. Jego odpowiedni poziom nie jest zagwarantowany pomimo tego, że liczba osób niepełnosprawnych w naszym kraju jest bardzo wysoka i ciągle rośnie. Przypomnę: kilka lat temu był światowy rok osób niepełnosprawnych. Jednak ostatnio w prasie pojawiły się pewne ciekawostki. Mianowicie Kancelaria Premiera RP i Kancelaria Prezydenta RP będą musiały zapłacić po kilkaset tysięcy złotych kary, ponieważ zatrudniają mniejszą od wymaganej liczbę osób niepełnosprawnych. Chwalebnym wyjątkiem jest tu Kancelaria Senatu RP, która zatrudnia większą od obligatoryjnej liczbę osób niepełnosprawnych. I choć budżet tego nie przewiduje, to Kancelarii Senatu w roku 2012 będzie przysługiwał z tegoż funduszu zwrot. Odrębnym problemem jest zamach – bo tak to określam, tak to określamy – na kwotę 65 milionów zł, pozostającą dotychczas do dyspozycji Senatu i przeznaczoną na potrzeby Polaków mieszkających poza granicami naszego kraju oraz na opiekę nad Polonią. Przekazanie tychże środków do dyspozycji ministra spraw zagranicznych spowoduje, że nie będą one tak efektywnie i z takim rozeznaniem wykorzystywane, jak miało to miejsce dotychczas. Ponadto uważam, że jest to próba dalszego marginalizowania roli Senatu, wbrew treści obowiązującej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Potrzeba zwiększenia wydatków na oświatę również nie budzi wątpliwości. Należy zwrócić uwagę na to, że choć oświata otrzymuje subwencję, to jest ona niewystarczająca. Dlaczego? Ponieważ jednostki samorządu terytorialnego w związku z uchwaloną niedawno, bo na poprzednim posiedzeniu, ustawą o obniżeniu wieku szkolnego, a w zasadzie mówiącą o utrzymaniu opcji wyboru w latach 2013–2014… Chodzi o to, że w roku budżetowym 2012 do I klasy szkół podstawowych pójdą i sześciolatki, i siedmiolatki, nie wiadomo tylko, w jakiej liczbie, tak więc subwencja określona w budżecie może być niewystarczająca. Dlatego proponujemy jej podwyższenie. W ostatnim czasie ktoś słusznie zażartował, ujął to w jednym zdaniu, że przeprowadzane ostatnio nasze reformy zmierzają do tego, ażeby przedszkolaków skierować do szkół, a dziadków emerytów do dalszej pracy. To zdanie odzwierciedla efekt planowanych reform, które dla budżetu okażą się bardzo kosztowne, one nie przyniosą bowiem zamierzonego zmniejszenia wydatków budżetowych, tylko spowodują ich zwiększenie. Wreszcie powinny być realizowane takie programy, jak: „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”, „Wieloletni program wprowadzenia gabinetów lekarskich i stomatologicznych w szkołach” czy „Krajowy wieloletni program leczenia niepłodności”. Realizacja tych programów pociąga za sobą uzasadnioną konieczność zwiększenia dotacji i subwencji budżetowych. Reasumując, powiem, że wcześniejsze poprawki, a obecnie wnioski mniejszości, oczywiście rekomendujemy. Rekomenduję je, oceniam pozytywnie i mam nadzieję, że Wysoka Izba chociaż nad kilkoma z nich, a jest ich dwadzieścia trzy, pochyli się i zaopiniuje je pozytywnie. Chociaż pan przewodniczący omówił już złożone przez nas w trakcie posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów Publicznych poprawki, a złożone wnioski mniejszości mają taki sam charakter, to jednak z obowiązku, ponieważ będą one przegłosowywane, postaram się je bardzo krótko przedstawić – dosłownie po dwa zdania odnośnie do każdej z nich. Poprawka pierwsza dotyczy dopłat do paliwa rolniczego; jej celem jest zwiększenie dotacji, subwencji o 120 milionów zł, czyli o niedużą kwotę. Poprawka druga dotyczy przeznaczenia środków, kwoty 76 milionów 160 tysięcy zł, tylko na podwyżkę od dnia 1 października 2012 r. uposażeń funkcjonariuszy. Poprawka trzecia dotyczy zwiększenia dotacji i subwencji na rzecz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych o skromną kwotę 25 milionów zł. Poprawka czwarta dotyczy pozostawienia w Kancelarii Senatu kwoty 65 milionów zł, którą budżet stara się jej zabrać w tym roku. Jest to kwota przeznaczona, najogólniej mówiąc, na potrzeby Polonii i Polaków poza granicami naszego kraju. Poprawka piąta. Z przeznaczeniem na gospodarkę wodną jest tu nieduża kwota, tylko 80 milionów zł. Wiemy, że polskie rzeki są w tragicznym stanie i nie chodzi tylko o Wisłę, która praktycznie co dwa lata wylewa i zalewa. Poprawka szósta dotyczy zwiększenia dotacji o skromną kwotę 10 milionów zł z przeznaczeniem na muzea. Poprawka siódma dotyczy skromnej kwoty 30 milionów zł z przeznaczeniem na kulturę fizyczną dzieci i młodzieży. Poprawka ósma dotyczy kwoty 12 milionów zł z przeznaczeniem na działalność statutową i inwestycyjną jednostek naukowych w sferze wydatków majątkowych. Poprawka dziewiąta ma podobny charakter, dotyczy kwoty 1,5 miliona zł. Poprawka dziesiąta dotyczy wzrostu wynagrodzeń w szkolnictwie wyższym. Jest tu już poważniejsza kwota, ponieważ chodzi o 150 milionów zł. Poprawka jedenasta dotyczy zwiększenia kwoty dla Państwowego Funduszu Kombatantów, których jest już coraz mniej. Chodzi o skromną kwotę 10 milionów zł. Poprawka dwunasta dotyczy dodatkowej subwencji dla jednostek samorządu terytorialnego i chodzi w niej o kwotę znacznie większą od wcześniej wymienianych, ponieważ w rachubę wchodzi kwota 500 milionów zł, czyli 0,5 miliarda zł. Poprawka trzynasta dotyczy zwiększenia wydatków na wojewódzkie ośrodki doradztwa rolniczego. Wymienione są województwa, w których takie ośrodki funkcjonują, oraz proponowane kwoty. Poprawka czternasta dotyczy dodatkowych środków, jakie są potrzebne na dofinansowane i finansowanie zadań wynikających z niedawno uchwalonej ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Kwota jest niewielka, tylko 37,5 miliona zł.
  • Wobec tak dużego budżetu, który ciągle wzrasta, gdy operujemy miliardami, kwoty liczone w milionach, i to w takich niewielkich… Biorąc pod uwagę skalę, charakter wydatków, to są naprawdę… Jeżeli uwzględnimy naprawdę wysokie środki, ukryte w ramach tak zwanych rezerw, jakimi dysponuje nie tylko premier, ale i poszczególni ministrowie, a zwłaszcza tu obecny pan minister finansów, to te kwoty, Panie Przewodniczący, o których mówię, są śmieszne, a cele są przecież bardzo istotne. Następna poprawka, poprawka piętnasta, związana jest z Krajowym wieloletnim programem leczenia niepłodności. Chodzi o kwotę, która również nie idzie w miliardy, tylko w miliony, i wynosi 15 milionów zł. Poprawka szesnasta dotyczy zwiększenia dotacji i subwencji dla poszczególnych województw, które nie otrzymały ich w budżecie. Tu w rachubę wchodzą kwoty rzędu nie milionów, nie kilkuset, tylko kilkudziesięciu tysięcy złotych. Poprawka siedemnasta dotyczy wzrostu wynagrodzeń służb mundurowych. I żeby była jasność: to jest alternatywna poprawka. Jak już powiedziałem, ona jest związana z warunkami losowymi. Drugą okolicznością określoną w projekcie ustawy budżetowej jest okres, kiedy podwyżki mają nastąpić. We wcześniejszej wersji – gdyby przepis wszedł w życie, gdyby podwyżka została przyjęta – był to dzień 1 października, ale w siedemnastym wniosku mniejszości jest inna kwota, ponieważ ewentualne podwyżki weszłyby w życie z dniem 1 lipca 2012 r. Poprawka osiemnasta dotyczy trochę większej kwoty, bo 150 milionów zł. Poprawka związana jest z Wieloletnim krajowym programem wprowadzania gabinetów lekarskich i stomatologicznych w szkołach. Poprawka dziewiętnasta dotyczy zwiększenia wydatków, dotacji i subwencji o kwotę 100 milionów zł na realizację programu wieloletniego „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”. Poprawka dwudziesta dotyczy ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich i nieco wyższej kwoty, bo aż 100 milionów zł. Chodzi oczywiście o zwiększenie dotacji. Wniosek dwudziesty pierwszy dotyczy zwiększenia wydatków na Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Wniosek zawiera podział na poszczególne województwa. I wreszcie niezmiernie istotna poprawka – wcześniej poprawka, a obecnie wniosek – dotyczy zwiększenia wydatków. Ta kwota oczywiście jest już poważniejsza, bo chodzi o 1 miliard 130 milionów zł. Dochodzi tu do zwiększenia wydatków na różnego rodzaju formy przeciwdziałania bezrobociu i jego zwalczania, bo stopa bezrobocia, jak wiemy, jest w naszym kraju bardzo wysoka. Oczywiście z całego serca rekomenduję te wnioski mniejszości, Panie Marszałku. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)
  • Dziękuję, Panie Senatorze. Obecnie senatorowie mogą zgłaszać z miejsca trwające nie dłużej niż minutę zapytania do senatorów sprawozdawców. Czy ktoś z państwa senatorów pragnie zadać takie pytanie? Senatorowie Rulewski, Błaszczyk i ja…
  • I senator Paszkowski.
  • I senator Paszkowski. To ja w drugiej turze. Proszę bardzo o pytania. Senatorowie Rulewski, Błaszczyk, Paszkowski.
  • Panie Przewodniczący! W sprawozdaniu dotyczącym omawianych wniosków zgłaszanych przez komisje, w tym Komisję Rodziny i Polityki Społecznej, był jeden wniosek dotyczący przesunięcia środków Funduszu Pracy, środków pozostawionych na koniec roku, czyli zamrożonych, i wykorzystania ich w pracy w ciągu roku. Jak zauważyłem, z przebiegu prac komisji by wynikało, że komisja bezrefleksyjnie przeszła nad tym wnioskiem, nie było nad nim dyskusji. No, ma takie prawo. Ale ponadto użył pan określenia, że wniosek odrzucono z uwagi na pogorszenie deficytu finansów publicznych. Czy nie uważa pan, że jest to zbyt ogólnikowe stwierdzenie? I czy to oznacza, że żadnych tego rodzaju poprawek nie będzie można składać w ciągu najbliższych lat? W końcu deficyt finansów to nie jest coś takiego, co się usuwa w ciągu roku, bezrobocie też będzie.
  • Dziękuję. Proszę bardzo, Panie Senatorze.
  • Dziękuję, Panie Marszałku. Mam pytanie do przewodniczącego związane ze środkami przeznaczonymi na Polonię i Polaków za granicą. My jako Komisja Regulaminowa, Etyki i Spraw Senatorskich jednogłośnie poparliśmy przywrócenie tych środków. Wiemy, że te środki, jak pan przewodniczący to tutaj przedstawiał, w jakiejś części są przywrócone przez komisję. Chciałbym się jednak dowiedzieć czegoś więcej o dyskusji w komisji finansów w tej sprawie. Jakie było uzasadnienie tego, że te środki tak naprawdę zginęły wcześniej w Sejmie – bo w Sejmie zginęły, w Senacie po części się pojawiają – i czy były takie pytania? Czy wypowiadał się w tej sprawie przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych? I jak to uzasadniał? Dziękuję.
  • Dziękuję. Senator Paszkowski.
  • Dziękuję, Panie Marszałku. Ja też mam pytania nawiązujące do tego wniosku komisji i całej sprawy związanej ze środkami na finansowanie opieki nad Polonią i Polakami. Interesuje mnie przede wszystkim to, skąd się wziął wniosek komisji dotyczący konkretnej kwoty, a mianowicie zwiększenia o te 23 miliony zł wzięte z rezerwy celowej. Czy ta kwota jest jakoś wykalkulowana, czy ona wynika z normalnego przetargu międzyinstytucjonalnego, że tak to określę, i po prostu zostało wytargowane, że ta kwota 10 milionów zł, która jest zapisana Senatowi, będzie zwiększona o te 23 miliony zł? To pierwsze moje pytanie. Wiąże się z nim następne pytanie. Jak te środki, po ewentualnym przejściu tych wniosków dotyczących budżetu, będą faktycznie realizowane? Bo z jednej strony te środki będą w rezerwie celowej, z drugiej strony – w Kancelarii Senatu, a jeszcze z trzeciej strony – w budżecie ministra spraw zagranicznych, bo tam też są zapisane kwoty na te cele. I kolejna kwestia z tym się wiążąca, bo ja w ogóle mam problem, powiedzmy, natury ogólnej z tymi rezerwami celowymi. Może państwo dyskutowaliście na temat rezerw celowych, w szczególności w kontekście tej polonijnej? Okazuje się, że metodologia włączania jakichś środków do rezerw celowych – na tym przykładzie tak to można określić – jest dowolna. Bo można utworzyć rezerwą celową, można wrzucić to do środków kancelarii, można wrzucić to do środków ministra spraw zagranicznych. I chociażby na tym przykładzie… Ja tam widzę wiele pozycji, które, jak się wydaje, rezerwami celowymi być nie powinny, ponieważ są tam zapisane konkretne środki na konkretne zadania i równie dobrze można to wpisać w inne pozycje w poszczególnych działach budżetu. Mam więc takie pytanie natury ogólnej: czy dyskutowaliście na temat tego, dlaczego tworzy się takie rezerwy? Mam tutaj uwagę dotyczącą na przykład rezerwy przedostatniej w tym dziale… A nie, trzeciej od końca. Chodzi o rezerwę „Zwiększenie części oświatowej subwencji ogólnej z tytułu planowanego wzrostu składki rentowej”; jest tu zapisana kwota 450 milionów zł. Ja nie wiem, czy chodzi o planowane wydatki, czy o to, że składka zgodnie z planem ma wzrosnąć… Składka chyba już wzrosła, tak że nie wiem, czy ten tytuł jest w ogóle adekwatny do sytuacji. Ja rozumiem, że w pierwotnym budżecie, to znaczy w projekcie budżetu, jeszcze przed 1 stycznia, można było zapisać, że planuje się ten wzrost, ale teraz wiadomo już, że te składki na pewno będą wzrastały. Mam jeszcze jedno pytanie, dotyczące tego, że w budżecie w części ogólnej są zabezpieczone między innymi środki w wysokości 200 milionów zł na poręczenia i gwarancje Skarbu Państwa. Mam takie pytanie: czy państwo może dyskutowaliście w komisji, czy te udzielone poręczenia i gwarancje rzeczywiście były uruchamiane? A jeżeli były, to o jakie kwoty chodziło? Czy to jest realizowane, w tym sensie realizowane, że zachodzą sytuacje, które zmuszają, żeby Skarb Państwa uruchamiał te rezerwy? Dziękuję.
  • Dziękuję, Panie Senatorze. Proszę bardzo.
  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Odpowiadam na pytania zadane przez panów senatorów. Pierwsze pytanie, pana senatora Rulewskiego, dotyczyło dyskusji na posiedzeniu Komisji Budżetu i Finansów Publicznych w sprawach planu finansowego Funduszu Pracy i wydatków z Funduszu Pracy. Panie Senatorze, chcę pana poinformować, że zawsze dokładnie analizujemy wszystkie wnioski, które przychodzą do naszej komisji, a są przedstawiane przez poszczególnych senatorów lub komisje branżowe, i dyskutujemy nad nimi. Szczególnie mocno dyskutujemy wówczas, jeżeli odrzucamy dany wniosek, i minister finansów musi przedstawić argumenty, które uzasadniają odrzucenie takiego wniosku. Tak więc także w tym wypadku była dyskusja i były zgłaszane wątpliwości. Zdajemy sobie sprawę, że problem bezrobocia to jeden z najpoważniejszych problemów, przed jakimi stanie Polska w ciągu najbliższych miesięcy. Mam nadzieję, że w dłuższej perspektywie ten problem w minimalnym stopniu uda się ograniczyć. Podczas dyskusji w Komisji Budżetu i Finansów Publicznych analizowaliśmy także sytuację na rynku pracy. Oczywiście nie była to tak dokładna analiza jak ta na posiedzeniu pana komisji, czyli branżowej; wiadomo, że jeżeli analizujemy wszystkie sprawy, to nie możemy każdej aż tak dokładnie analizować, jak robią to poszczególne komisje. Wiemy, że sytuacja na rynku pracy jest trudna i że bezrobocie jest wysokie, ale jeżeli porównamy stopień wzrostu bezrobocia rok po roku, to ten wzrost w sumie okaże się minimalny. I chyba w tym roku jest szansa na ograniczanie skutków bezrobocia. Wydaje się, że w ciągu roku można dokonywać pewnych przesunięć w Funduszu Pracy za zgodą ministra finansów, Komisji Finansów Publicznych Sejmu w taki sposób, aby ten fundusz bardziej odpowiadał na sytuację na rynku pracy. Senatorowie zgłaszali też tutaj problem, że nie zawsze środki przeznaczone na tak zwane aktywne formy zwalczania bezrobocia są efektywnie wykorzystywane i przyczyniają się do ograniczenia bezrobocia. Kwoty na ten cel, na walkę z bezrobociem, ciągle są bardzo wysokie i pochodzą zarówno ze środków budżetu państwa, jak i ze środków europejskich. W niedużym stopniu przyczyniają się jednak do ograniczenia bezrobocia, a więc ciągle…
  • Ale to jest ze składek pracodawców…
  • Są ze składek pracodawców, oczywiście, ale te środki wchodzą do budżetu państwa, tak że to my decydujemy o przeznaczeniu tych pieniędzy. Tak więc ta analiza jest wnikliwa. I także nasza komisja uważa, że problem bezrobocia jest jednym z większych problemów i ciągle trzeba tej sprawie poświęcać sporo czasu. Jednak mimo to uznaliśmy, że te propozycje, jakie zostały przedstawione przez ministra i przez rząd, dotyczące spraw związanych z funkcjonowaniem Funduszu Pracy są dobre. Kolejne pytania, pana senatora Błaszczyka i pana senatora Paszkowskiego, dotyczyły funduszu polonijnego i tych spraw, które do tej pory w całości, a w zasadzie prawie w całości były finansowane z budżetu Kancelarii Senatu. Nad tą sprawą też długo dyskutowaliśmy na posiedzeniu Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, także dlatego, że dotyczy ona budżetu naszego, czyli Kancelarii Senatu i w ogóle Senatu. Przecież tradycyjnie to Senat od dwudziestu dwóch lat zajmuje się sprawami Polonii i na ten cel przeznacza co roku około kilkudziesięciu milionów złotych, 60 czy 70 milionów zł w zależności od sytuacji budżetu państwa. Od lat także trwa spór czy może bardziej dyskusja między Senatem a rządem, dokładnie ministrem spraw zagranicznych, w jaki sposób powinny być finansowane sprawy związane z Polonią. I właściwie każdy minister spraw zagranicznych uważał, że sprawy finansowania inicjatyw związanych z Polonią powinny być, że tak powiem, w jednym ręku, powinny być u ministra spraw zagranicznych. My przez wiele lat uważaliśmy, że takie rozwiązanie, które tradycyjnie zostało przyjęte w 1990 r., jest najlepsze i nawiązuje do przedwojennej tradycji. Jak państwo wiecie, Sejm przyjął takie rozwiązanie, zgodnie z którym te pieniądze, które były w Kancelarii Senatu przeznaczone na finansowanie zadań polonijnych, praktycznie zostaną przesunięte do specjalnej rezerwy w budżecie państwa – tej, która tutaj została wspomniana przez senatora Paszkowskiego – na finansowanie Polonii i do budżetu ministra spraw zagranicznych, zostanie niewielka część, 10 milionów zł tej kwoty. Oczywiście to są też znaczne pieniądze, ale w stosunku do całości są one mniejsze. W Komisji Budżetu i Finansów Publicznych uznaliśmy jednak – ja zgłosiłem taką poprawkę – że w tym roku powinniśmy jeszcze raz przyjrzeć się całej tej operacji, przeanalizować ją i część, znaczną część tych pieniędzy nadal pozostawić w budżecie Kancelarii Senatu. I proponujemy, aby w Kancelarii Senatu pozostała łącznie kwota 33 milionów zł, w tym 13 milionów… I nie jest to kwota przypadkowa, 13 milionów zł byłoby przeznaczone na inwestycje rozpoczęte w Rumunii, na Ukrainie i na Litwie, które są związane ze szkołami, organizacjami polonijnymi, centrami polskimi w tych krajach. Środki te są niezbędne do tego, żeby można było dalej normalnie te inwestycje prowadzić. Poza tym proponujemy 20 milionów zł na tę część, którą dysponowało Prezydium Senatu wspólnie z komisją do spraw polonijnych, a dotyczyła ona wspierania organizacji pozarządowych, małych organizacji pozarządowych. Tych polskich organizacji, które współpracują z różnymi organizacjami polonijnymi w różnych krajach na świecie, jest około stu osiemdziesięciu. I te nieduże polskie organizacje pozarządowe, które realizują projekty polonijne, z własnego budżetu, z budżetów samorządów, ze środków pochodzących od sponsorów, firm itd. dokładają co najmniej… no, może nie co najmniej, bo bywa różnie, ale drugie tyle i przeznaczają te środki na cele polonijne. A więc te środki, które my proponujemy, czyli około 20 milionów zł, w praktyce, w trakcie realizacji tych zadań są zwiększane o te wpłaty od organizacji, sponsorów, samorządów itd. Senat w ciągu tych dwudziestu lat dopracował się takiego dobrego mechanizmu współpracy z tymi małymi organizacjami pozarządowymi. Myślę, że szczególnie w ostatnich kilku latach ta współpraca z małymi organizacjami pozarządowymi była na tyle dobrze dopracowana, że to naprawdę dobrze funkcjonowało i dobrze było rozliczane. Krytyka systemu finansowania czy współdziałania… finansowania tych zadań przez Senat wynika może trochę z doświadczenia odległego, sprzed wielu lat, gdy często, może nie często, tylko czasami te środki były wydatkowane – nie mówię, że niecelowo czy źle – w sposób taki może bardziej uznaniowy. Dzisiaj ten system wydatkowania środków finansowych z budżetu Senatu jest bardzo przejrzysty, jest specjalny zespół, który sie tym zajmuje, jest komórka organizacyjna, w której pracuje kilkanaście osób. Ona każdy wniosek analizuje itd., później senacka komisja do spraw polonijnych też te sprawy ocenia i ostatecznie marszałek wraz z Prezydium Senatu podejmuje decyzję. A więc wydaje się, że ten system został dopracowany w części dotyczącej organizacji pozarządowych. Argumenty, jakie podnosi minister spraw zagranicznych, są następujące. Uważa on, że sytuacja Polonii w ciągu dwudziestu lat uległa daleko idącej zmianie i że my jako Senat – taki stawia się nam zarzut – tej zmiany do końca nie dostrzegamy. Jednak wydaje się, że my czy senatorowie, którzy się tą sprawą bliżej interesują, doskonale tę sprawę znają. Minister spraw zagranicznych i rząd uważają, że sprawy powinny być koordynowane… znajdować się w jednym ręku – ministra spraw zagranicznych. To wywołuje też innego rodzaju problemy, na które my zwracaliśmy uwagę, między innymi na przykład takie, że niektóre podmioty nie do końca chciałyby otrzymywać dotację od rządu, od ministra czy od konsuli i zamiast tego wolą, żeby te pieniądze były przeznaczane przez organizacje pozarządowe i Senat. To była długa dyskusja. Ja nie chcę mówić o tych wszystkich rzeczach, o których mówiliśmy na posiedzeniu komisji, bo my sporo czasu tej sprawie poświęciliśmy. Nie chciałbym, żeby tylko ta sprawa zdominowała nasze posiedzenie, chociaż ona jest rzeczywiście bardzo ważna. I teraz kolejna sprawa, ile pieniędzy pozostałoby – takie pytanie zadał senator Paszkowski – w tej specjalnej rezerwie i u ministra spraw zagranicznych. To byłyby głównie pieniądze przeznaczone dla dużych organizacji zajmujących się sprawami polonijnymi, czyli te, które były przez Senat także przeznaczane, można powiedzieć, prawie ryczałtowo, dla Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” itd. Tak więc de facto to byłyby trzy organizacje, które otrzymywałyby taki większy blok pieniędzy. I wydaje się, że byłoby to słuszne rozwiązanie, że wówczas te pieniądze byłyby wydatkowane przez rząd. Ale jak mówię, jeżeli przyjmiemy tę poprawkę, to komisja do spraw polonijnych w ciągu tego roku będzie się także przyglądała, jak to w praktyce funkcjonuje u ministra spraw zagranicznych, ponieważ jeżeli minister spraw zagranicznych miałby przejąć w całości te zadania, to wymaga to także przemodelowania funkcjonowania jakichś specjalnych komórek w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. To może tyle. I jak mówiłem, ta kwota nie jest przypadkowa i ona nie jest efektem jakichś sporów i siły tej czy innej osoby lub innych osób, tylko po prostu wynika z takiego, wydaje się, najbardziej racjonalnego sposobu podzielenia tych środków, tak aby te decyzje, które podjął Sejm, też uwzględniały racje Senatu. Teraz kwestia dotycząca rezerw celowych. Tutaj pan senator zwracał uwagę i to chyba tutaj… Rzeczywiście w budżecie państwa tych rezerw celowych w poz. 76… chociaż faktycznie chyba w poz. 74 są przewidziane rezerwy celowe. Tak? I niektóre rezerwy są bardzo małe, po kilka czy kilkanaście milionów, ale są również rezerwy po kilkaset milionów złotych, a więc ten rozrzut jest duży. Gospodarowanie tymi rezerwami jednak jest dość przemyślane i słuszne. Wydaje się, że także sposób kreowania tego budżetu… Zresztą my na ten temat dyskutowaliśmy, chociaż nie była to główna sprawa omawiana na naszym posiedzeniu, omawialiśmy tylko te części, które nas najbardziej interesowały. Mówiliśmy o tym także niestety przy okazji poprawek, które zgłaszali niektórzy nasi koledzy i koleżanki, członkowie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, w których przeznaczali z tych poszczególnych rezerw środki na finansowanie tych swoich zadań. Szczególnie zwróciliśmy uwagę na to, że niestety większość zgłoszonych przez część kolegów poprawek – zresztą komisja je odrzuciła – dotyczyła jednej rezerwy, rezerwy w poz. 8. Proszę, zwróćcie państwo uwagę – zajrzyjcie do ustawy budżetowej – na to, że to jest ta rezerwa przeznaczona na współfinansowanie projektów realizowanych z udziałem środków europejskich. Gdybyśmy my jako komisja zaakceptowali te wnioski, które na posiedzeniu zaproponowali koleżanki i koledzy senatorowie, to doszłoby do takiej sytuacji, w której oni byliby przeciwnikami… Czyli w efekcie de facto w sposób istotny ograniczyłoby to te inwestycje w poszczególnych gminach, powiatach i województwach, bo to są środki przeznaczone na współfinansowanie projektów realizowanych z udziałem środków europejskich najczęściej projektów inwestycyjnych, a więc dotyczących dróg i innych tego typu inwestycji. I raz pojawia się zarzut, że my to ograniczamy, a kiedy mówimy, że nie ograniczamy tego, tylko to współfinansujemy, to wówczas ci sami ludzie mówią: zabieramy te pieniądze na współfinansowanie, czyli de facto oni prowadzą do ograniczania inwestycji. Czyli, wracając do tego pytania kolegi senatora o role tych… o to, czy one są racjonalne… Tak, są, bo one nie są uruchamiane natychmiast, od razu, one nie stają się natychmiast częścią budżetów poszczególnych ministrów, ale są uruchamiane, po pierwsze, wtedy, kiedy pojawiają się środki na koncie – a więc można powiedzieć, że w sytuacji skrajnej rezerwy nie będą uruchomione, bo na przykład nie będzie takich wpływów do budżetu, jakich byśmy oczekiwali – po drugie, na wniosek ministra za zgodą ministra finansów. Co więcej, także później, w trakcie roku budżetowego wspólnie z Komisją Finansów Publicznych Sejmu można elastycznie kreować wykorzystanie tych środków i przesuwać je na inny cel. To jest bardzo ważna sprawa, od wielu lat stosowane jest takie elastyczne zarządzanie pieniędzmi, bardziej efektywne. Czasami oczywiście mogą się pojawić takie rezerwy, które wzbudzą wątpliwości, ale ja myślę, że ta zasada, dotycząca sposobu wydatkowania jest bardzo przejrzysta, bo minister finansów musi bardzo dokładnie i szczegółowo sprawozdawać, jak te pieniądze są wydatkowane, on ma nawet większy wpływ na kontrolę wydatkowania tych pieniędzy, to jest przez poszczególnych ministrów branżowych. Poręczenia gwarancyjne Skarbu Państwa i sprawa 200 milionów zł. Nad tym myśmy nie dyskutowali, bo to jest kwota, która daje gwarancje… Te kwoty były wykorzystywane przez rząd w latach poprzednich. Czy w 100%? Tego nie potrafię powiedzieć. Ja myślę, że to jest pytanie do pana ministra czy pani minister, oni udzielą szczegółowej odpowiedzi. My otrzymaliśmy informację, że to jest kwota wystarczająca, że ona daje gwarancję takiego normalnego funkcjonowania państwa wtedy, kiedy trzeba dać tę gwarancję.
  • Dziękuję bardzo. Teraz następna seria pytań. Najpierw ja zadam pytanie. Chcę zapytać przedstawiciela wniosku mniejszości, czy te 15 milionów zł na leczenie bezpłodności jest przeznaczone na in vitro, czy na jakąś inną metodę.
  • Za chwilę pan senator odpowie. A panu sprawozdawcy senatorowi Kleinie chcę zadać pytanie dotyczące strony formalnej. Czy jest tak, że to, co wpływa do Sejmu, jest przedłożeniem rządowym, a to, co wpływa do nas po zmianach sejmowych, jest przedłożeniem sejmowym? Czy od strony formalnej tak jest, czy nie? I następne pytania. Pan senator Jackowski. Proszę bardzo.
  • Dziękuję bardzo, Panie Marszałku. Pierwsze pytanie kieruję do senatora sprawozdawcy. Chodzi mi o porównanie budżetu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – to jest część 9 – z roku 2011 z budżetem na rok 2012, z tą wersją, która do nas przyszła. Tu widać wzrost budżetu o 15%. Czym jest motywowany taki wzrost tego budżetu? Podobne pytanie dotyczy administracji publicznej, mówię tu o części 17. Jest skok z 49 milionów 56 tysięcy do 79 milionów 540 tysięcy zł, a więc o 62%.
  • Ale gdzie to jest? Gdzie to jest?
  • Cześć 17 „Administracja publiczna”. I podobne pytanie dotyczy części 27 „Informatyzacja”. Kwota wzrosła z 82 milionów 378 tysięcy do 267 milionów 973 tysięcy zł, to jest o 325%. Proszę o wyjaśnienie tej sprawy, bo ciągle słyszymy o informatyzacji, ale działania rządu wskazują na totalną nieudolność w tym procesie, przesuwane są tylko terminy. I czwarte pytanie dotyczy… Pan marszałek już trochę mnie wyprzedził, ale ja chciałbym zapytać o naprotechnologię, o tę poprawkę dotyczącą 15 milionów zł. Jaka była motywacja komisji, jeśli chodzi o to, że jedna z nielicznych poprawek, które stymulowałyby za pośrednictwem budżetu politykę pronatalistyczną państwa polskiego w sytuacji dramatycznej zapaści i dyskusji o systemie emerytalnym… Chodzi o to, że nie uzyskano 15 milionów zł. Jeżeli była jakaś przyczyna formalna, to można było przecież zmodyfikować tę poprawkę. Dziękuję.
  • Dziękuję. Jeszcze pan senator Obremski.
  • Panie Senatorze, ja znowu o Polonii. Mam problem z tym, do kogo to pytanie powinno być kierowane, ale wydaje mi się, że jednak do pana przewodniczącego komisji finansów. Akurat czytałem taki artykuł dotyczący skutków tego, z jakich paragrafów, przez jakie ministerstwo są finansowane rodziny zastępcze: czy z zakresu pomocy społecznej, czy edukacji. Jest bowiem tak, że ten, kto płaci, wymusza pewien sposób myślenia, filozofię funkcjonowania rodzin zastępczych. Moje pytanie jest takie: w jakim stopniu na posiedzeniu komisji finansów była rozpatrywana pewna filozofia, to znaczy czy zadawano pytanie, skąd powinna być finansowana Polonia? Sprawa Polonii jest fragmentem polityki zagranicznej, tak? Politykę zagraniczną odbieram jako pewną grę, mam nadzieję, że grę z zasadami, ale grę, zaś postępowanie państwa polskiego względem Polonii, zwłaszcza Polonii na Wschodzie, odbieram w kategoriach pewnego zobowiązania moralnego. I tu jest pytanie, czy to są porządki tożsame. Czy, przesuwając tę kwestię do ministerstwa spraw zagranicznych, nie zmieniamy troszkę optyki, sposobu myślenia o Polonii? Pytanie nie jest takie, czy na posiedzeniu komisji były dyskutowane takie elementy jak to, czy Senat jest sprawniejszy od Ministerstwa Spraw Zagranicznych, tylko czy był dyskutowany element dotyczący filozofii tej zmiany. Bardzo się cieszę, że walczymy o tę kwotę dla nas, ale uważam, że kwestia Polonii powinna pozostać w Senacie. Dziękuję.
  • Dziękuję bardzo. Proszę bardzo, Panie Senatorze.
  • Panie Marszałku, jeśli chodzi o pytanie, jaki charakter ma ustawa, w tym wypadku ustawa budżetowa, która dociera do Senatu, czy ona jest przedłożeniem rządowym czy sejmowym, to tutaj nie chciałbym się wdawać w takie prawnicze rozstrzygnięcia. My to traktujemy tak, że to jest przedłożenie sejmowe, bo zostało uchwalone przez Sejm, a zostało skierowane do Sejmu przez rząd, tak jak zdecydowana większość ustaw. Z tym że ustawa budżetowa… W trakcie pracy komisji, w związku z tym, że tym razem sprawa dotyczy w jakimś, no, w znacznym stopniu także Senatu, zwracaliśmy uwagę na pewien element, mianowicie na to, że budżet państwa składa się jakby z kilku części. Pierwsza część jest w całości przygotowana przez rząd, rząd bierze za to odpowiedzialność; i to jest ta jakby największa część budżetu państwa. Zaś niektóre budżety, niektórych instytucji są dołączane do budżetu państwa, a przygotowywane są przez te instytucje. Tak jest z budżetami Kancelarii Sejmu, Kancelarii Senatu, Kancelarii Prezydenta i jeszcze kilku innych instytucji. Rząd nie ma wpływu na kształt budżetów tych instytucji, w tych częściach budżet może być zmieniany tylko i wyłącznie przez parlament, to znaczy posłowie mogą prawie dowolnie, oczywiście pamiętając o tym, że te instytucje muszą funkcjonować, zmieniać na przykład budżet Kancelarii Prezydenta czy Kancelarii Sejmu, czy Senatu. Do tej pory była też taka praktyka, że, jeśli chodzi o kancelarie, nie zmieniano wzajemnie swoich budżetów, a więc na przykład Kancelaria Sejmu miała w tych sprawach autonomię, zaś często to sami posłowie dokonywali zmian w budżecie przewidzianym dla Sejmu. Podobnie było w przypadku Senatu. Tym razem Sejm dokonał zmiany, jeśli chodzi o Kancelarię Senatu, w częściach dotyczących spraw polonijnych. Ja myślę, że to przedłożenie ustawy budżetowej jest przedłożeniem rządowym, ale co do części dotyczących tych budżetów wyodrębnionych i dołączanych do budżetu państwa odpowiedzialność ponoszą kancelarie, zaś posłowie i senatorowie mają prawo, jedynie oni, wnosić o zmiany w częściach dotyczących budżetów tych kancelarii. Myślę, że co do tej sprawy to ewentualnie pan minister finansów lub pani minister będą mogli odpowiedzieć bardziej szczegółowo. Pan senator Jackowski pytał o budżet Krajowej Rady Radiofonii. On nie wzbudzał jakichś specjalnych kontrowersji, więc my na tę kwestię nie zwróciliśmy uwagi. Wydaje się, że w trakcie debaty plenarnej będzie można coś więcej powiedzieć na ten temat. Myślę, że minister finansów będzie mógł udzielić bardziej szczegółowej odpowiedzi, jeśli chodzi o poziom wzrostu budżetu Krajowej Rady. I myślę, że te wzrosty, te istotne… To znaczy, generalna zasada, której przestrzegaliśmy i o którą pytaliśmy w trakcie pracy nad budżetem… To zresztą wynika, między innymi, z ustawy okołobudżetowej, którą przyjęliśmy jesienią ubiegłego roku, a która blokuje wzrost wydatków w poszczególnych sektorach czy działach i częściach budżetu. Chodzi przede wszystkim o wzrost wydatków związanych z wynagrodzeniami – one zostały zamrożone co do zasady. Wyjątki mogą się oczywiście pojawić, co więcej, jest nawet specjalna rezerwa w budżecie państwa przewidziana na wzrost wynagrodzeń w pewnych szczególnych sytuacjach, na przykład, gdy pojawią się nowe zadania, nowe funkcje, zakończony zostanie jakiś program inwestycyjny i trzeba będzie uruchomić jakąś instytucję itp., itd. Instytucje nie zaplanowały swoich budżetów w tej części, więc te dodatkowe pieniądze są przewidziane w rezerwie budżetowej. W poszczególnych częściach budżetu nie powinny być ujęte środki przeznaczone na wzrost wynagrodzeń, a nawet na wzrost wydatków bieżących. Pojawiają się wyjątki, o czym już wspomniałem. Na przykład jeśli chodzi o budżet ministra kultury, to wzrost wydatków na kulturę jest bardzo duży w stosunku do roku poprzedniego, ale to jest związane z zadaniami inwestycyjnymi, działaniami, które mają zwiększyć aktywność inwestycyjną ministra kultury. To samo, jeśli chodzi o kwestie związane z informatyzacją. Te środki są przewidziane nie na wydatki administracyjne, personalne, tylko na inwestycje. Minister finansów na pewno powie o tej sprawie w szczegółach. Kwestia metodologii, o którą pyta pan… Aha, chodziło o wydatki w wysokości 15 milionów zł na nowe technologie medyczne, prawda? Ja uzasadniałem tę decyzję. Myśmy się w zasadzie… Może powiem w ten sposób: jeśli chodzi większości poprawek, które proponują poszczególni senatorowie czy komisje branżowe, to my się z nimi zgadzamy, uważamy, że są celowe. Przecież nikt nie powie, że jest przeciwko drodze z Jasła do Gorlic albo z Przemyśla do Rzeszowa, albo z Łeby do Lęborka, albo jakiejś innej. Każdy z nas jest za. Tylko w pewnym momencie powstaje konkretne pytanie: skąd wziąć pieniądze na ten cel? Jeżeli te pieniądze miałyby pochodzić tylko z jednej rezerwy, przeznaczonej na inwestycje, to my mówimy: nie. Do tego wniosku prowadzi… No, skoro to jest dopłata do projektów inwestycyjnych, to jeżeli my zmniejszymy tę kwotę, to wówczas zmniejsza się globalna kwota tej inwestycji. Najczęściej dopłata ze strony polskiej to 25%, 30%, 50%, czasami 60%. Czyli co najmniej drugie tyle dostajemy na inwestycje z funduszy europejskich. Jeżeli zmniejszymy tę polską część, to zmniejszamy także tę część europejską, i w konsekwencji często dwukrotnie zmniejszamy inwestycje. W takich sytuacjach my mówimy: nie. Te projekty inwestycyjne powinny być uwzględniane przez właściwych ministrów, wojewodów i tak dalej, i wpisane do zadań, które są elementami polityki inwestycyjnej w ramach programów europejskich. Teraz jeszcze taka sprawa. Te projekty, szczególnie dotyczące nauki, które proponowali wnioskodawcy… Znowu, my nie jesteśmy przeciwko leczeniu bezpłodności czy różnych innych rzeczy, jesteśmy za tym, żeby to robić. Tylko jeżeli w tym celu miałyby być naznaczone, że tak powiem, pieniądze, które są przeznaczone na inny cel lub zgodnie z ustawami powinny być wydatkowane w inny sposób, to my musimy powiedzieć: nie. Może trzeba jeszcze raz przyjrzeć się tym wnioskom, może uda się znaleźć inne źródła finansowania i wówczas komisja finansów jeszcze raz się spotka i zaopiniuje te projekty, i może się okazać, że da się niektóre projekty sfinansować i zrealizować w bieżącym roku. Ja na to pytanie już odpowiedziałem, Panie Senatorze, uzasadniając negatywną opinię naszych komisji w sprawie tych poprawek, szczególnie zdrowotnych, naukowych i innych. Jeśli chodzi o tę dyskusję, czy Polonia powinna być finansowana jako element polityki zagranicznej, czyli przez ministra spraw zagranicznych, czy też opieka nad Polonią powinna być realizowana przede wszystkim w Senacie, to zajmowały się tą sprawą głównie komisja do spraw polonijnych i komisja regulaminowa. Myśmy przyjęli te wnioski, które zostały przez te komisje przedyskutowane z udziałem ministra spraw zagranicznych, szefa Kancelarii Senatu i różnych innych osób odpowiedzialnych za te sprawy. Tak że ta dyskusja polityczna odbyła się na posiedzeniach wymienionych komisji, a my otrzymaliśmy sprawozdanie i dalej tej dyskusji nie rozwijaliśmy, ale oczywiście ten problem był dostrzeżony. Zresztą jak wiemy, polityka w stosunku do Polonii to nie tylko zadania Senatu, mimo że gros przeznaczonych na to pieniędzy znajduje się w budżecie Senatu. Już dzisiaj te zadania są realizowane także przez ministra spraw zagranicznych, choć w niewielkim stopniu. W ubiegłym roku kwota, jaką dysponował minister spraw zagranicznych, to była kwota chyba około 10 milionów zł. A przecież zadania wobec Polonii realizują także inni ministrowie, na przykład minister edukacji narodowej, minister szkolnictwa wyższego itd. Co więcej, samorządy także mają w swoich budżetach środki na działania dotyczące Polonii. Ja myślę, że propozycja Komisji Budżetu i Finansów Publicznych – tak zakładamy – daje szansę na to, aby w ciągu tego półrocza przedstawić taką koncepcję pracy i finansowania Polonii, aby ona była rzeczywiście skoordynowana, jednolita, jednorodna, a zarazem nie zmniejszała roli Senatu w kreowaniu polityki wobec Polonii i nadzorowaniu tej polityki, co nie zawsze musi się wiązać z faktycznym wydatkowaniem pieniędzy. Ale to jest już kwestia do dyskusji politycznych. Myślę, że komisja do spraw Polonii będzie tutaj najbardziej właściwa, żeby tę dyskusję prowadzić, koordynować to czy jakoś moderować.
  • Pan senator Cioch, proszę bardzo.
  • Ja krótko. Panie Marszałku, właśnie wczoraj otrzymaliśmy materiały, choć być może nie wszyscy senatorowie, na temat nowej metody – no, może nie nowej, bo ona jest od wielu lat stosowana w Stanach Zjednoczonych i w Irlandii – określanej mianem naprotechnologii. To jest metoda leczenia niepłodności – a nie bezpłodności – skuteczna w 80% przypadków, stosowana zarówno w odniesieniu do mężczyzn, jak i do kobiet, niebędąca ani metodą in vitro, ani in vivo, które są sprzeczne chociażby z katolicką nauką społeczną. A jeżeli chodzi o in vitro, to w naszym systemie – pomimo tego, że nie ma regulacji prawnych – jak wszyscy doskonale wiemy, ta procedura od kilkunastu lat funkcjonuje, jest realizowana. Jej efektem jest, między innymi, to, że 80% dzieci poczętych w ten sposób ginie. Ale to jest odrębny temat, na który moglibyśmy dyskutować bardzo długo. Zaproponowana przez nas kwota na ten program jest naprawdę bardzo symboliczna. Jak pan marszałek zauważył, to nie są duże pieniądze – kilkanaście milionów złotych, a dokładnie 15 milionów zł. Środowiska lekarskie – ponad tysiąc osób z całego kraju – zaapelowały o to, żeby metodę naprotechnologii rozwijać i promować jako niebudzącą kontrowersji, a bardziej skuteczną i tańszą, co bardzo istotne, od metody in vitro. Ja o in vivo nie mówię, bo ona nawet w takich krajach, jak Stany Zjednoczone, jest niedopuszczalna.
  • Dziękuję, Panie Senatorze. Ogłaszam przerwę do godziny 12.30. Zapraszam na otwarcie wystawy.
  • Przerwa w obradach od godziny 11 minut 59 do godziny 12 minut 31)