...i jest – proszę się nie śmiać – schyłkową, by nie powiedzieć: patologiczną, formą „gumki myszki” w przepływie ustaw rządzącej koalicji. Senat zaczyna przypominać towarzystwo kongregacji przykościelnej i jest efektem banalnej walki wyborczej pomiędzy dwiema głównymi siłami politycznymi. Kandydaci na senatorów trzymani byli na partyjnych smyczach i nie mieli możliwości – bądź nie chcieli – otworzyć się na wyborców. W starciu PO z PiS – i odwrotnie – przynależność partyjna stała się raz jeszcze dominującą wartością w trwającej wojnie polsko-polskiej. Ósma kadencja Senatu jest produktem tej wojny. Będzie kaleka i intelektualnie jałowa…

Keyboard shortcuts

j previous speech k next speech